Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

Pekao: Dostęp do cudzego konta? Proszę bardzo

pekao, bph

fot. AG

Po fuzji banków Pekao SA i BPH pisali do nas internauci, którzy od tego momentu przeżywali prawdziwą, gehennę. Najpierw był problem z kartami, które zostały wysłane pod złe adresy razem z kodami PIN. Teraz, po przeprowadzce kont Sezam Max do Pekao24, niektórzy klienci mogą mieć dostęp do konta innej osoby.

- 6 kwietnia zalogowałem się na swoje konto w Pekao24 i stwierdziłem, że w zakładce "rachunki bieżące" są aż dwa konta Sezam Max - jedno nie należące do mnie! - pisze na Alert24 Adam.

- Przed fuzją ja i moja mama mieliśmy osobiste konta Sezam Max w dwóch różnych oddziałach banku BPH. Mieliśmy różne numery kont oraz numery klientów. Jednak hasła dostępu do kont były takie same. Moje konto Sezam dwa miesiące temu zostało przeniesione do Pekao24. Konto mojej mamy zostało przeniesione w ostatni weekend i właśnie wtedy jej konto pojawiło się w mojej zakładce - pisze Adam. - Nie jestem pełnomocnikiem mamy i nie mam upoważnień do dysponowania jej kontem. Łączy nas nazwisko i wspólny adres.

Mama Adama mogła na swoje konto zalogować się dopiero w poniedziałek 7 kwietnia, a Adam miał do niego dostęp już od 6 kwietnia i ma go do dziś.

- Nikt z banku Pekao SA nie zauważył pomyłki. Gdyby to konto nie należało do mojej mamy, mógłbym je "wyczyścić" ze wszystkich pieniędzy, a właściciel konta nawet by o tym nie wiedział - opowiada Adam. - W ramach testu, przelałem na swoje konto 1000 złotych. Operacja została zaksięgowana na koncie mamy jako wykonana w dniu, w którym nie miała dostępu do konta. Ciekawe, ile osób jest w podobnej sytuacji? - zastanawia się internauta.

Otrzymaliśmy odpowiedź od rzecznika Peako SA Arkadiusza Mierzwy:

- W banku Pekao klienci widzą konto nie tylko swoje, ale również osoby, która udzieliła im pełnomocnictwa do konta. Takie rozwiązanie wprowadziliśmy kilka lat temu na wyraźne życzenie klientów. W tym przypadku klient musiał mieć kiedyś pełnomocnictwo do konta swojej matki. Taką informacje otrzymaliśmy w każdym razie z bazy danych Banku BPH, bo nasz Bank dokonując migracji klientów z systemu BPH do swojego systemu informatycznego, bazuje na informacjach otrzymywanych z BPH. Dlatego właśnie klient widzi konto swojej mamy i może dokonywać na nim operacji, co jest oczywiście zgodne z przepisami prawa cywilnego oraz bankowego. Natomiast różnica w terminie dostępu do bankowości elektronicznej u obojga klientów wynika natomiast stąd, że proces migracji przeprowadzamy według klucza geograficznego i rożne oddziały banku, nawet z tego samego miasta, mogą być migrowane w rożnych grupach. Tak też było w tym przypadku.

Od redakcji::

Internauta, który napisał nam o błędzie podczas przenoszenia kont, nie miał nigdy pełnomocnictwa do konta swojej mamy. Gdyby Adam miał pełnomocnictwo, jego mama powinna widzieć, że to on wykonał operację na jej koncie.

Księgowanie operacji pokazało, że to mama Adama osobiście przelała mu pieniądze. Niewyjaśniony zostaje też fakt, dlaczego Adam mógł wcześniej dysponować kontem swojej mamy niż ona sama. Powinien mieć do niego dostęp dopiero, gdy jego mama zalogowałaby się jako pierwsza przy użyciu kodu pierwszego logowania, ponieważ tym samym by je aktywowała.

bci, Alert24.pl

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 10.04.08, 15:07
    anka

    jaja

  • 15.04.08, 22:18
    Pepe

    Kto jak kto, ale PKO powinno emitować reklamy w TV z przeprosinami za ten bur...el. Znikające karty kredytowe, brak możliwości zmiany pinu, znikająca historia rachunku. No i oczywiście 15 listów z pinami, kartami, kodami, itp... Co za dno...

  • 15.04.08, 22:49
    Kapitan nemo

    Pepe: nie PKO ale Pekao - to są dwa różne banki!

  • 16.04.08, 11:15
    ktos

    normalne błędy w przypadku migracji ogromnych ilości danych, nie ma tu nic dziwnego, zawsze są błędy, problemy i tak zostanie. dobrze, że nie pracowaliście w jednej z firm telekomunikacyjnych. lidera rynku. nie traktowalibyście takich rzeczy jako czegoś abstrakcyjnego. to normalna rzeczywistość. :)

  • 24.04.08, 00:14
    normalny

    " to normalna rzeczywistość" ??? - chyba dla nienormalnego ! Jeśli będzie więcej takich "ktoś"-ów, nie widzacych w tym nic nienormalnego...to nigdy nie dojdziemy do normalności.

Motodziennik

Najczęściej komentowane