W Pekao PIN jest niezbędny, więc go zaszyfruj
Maszyna ta łączy ze sobą system elektryczny i mechaniczny, fot. AG
Po tym jak opisaliśmy przygodę jednego z czytelników z jego bankiem: "Dla Pekao nie jestem człowiekiem, jestem PIN-em", nadesłaliście nam więcej listów.
Okazuje się, że wykonanie jednego dodatkowego przelewu w miesiącu to często nie lada sztuka. Pan Marek pisze:
Był koniec kwietnia i niestety musiałem zrobić dopłatę do podatku Urzędowi Skarbowemu. Jednocześnie musiałem zapłacić moim architektom za kolejny etap projektu mojego domu. To były dość znaczne sumy, które wyczerpały "limit miesięcznych przelewów" istniejący w PEKAO. A musiałem jeszcze zrobić przelew za kredyt hipoteczny, który powinien dojść do banku w określony terminie.
Zadzwoniłem do banku żeby podnieść limit miesięcznych przelewów. Zażądano ode mnie TELEPINu którego oczywiście nie miałem. Powiedziano, że TELEPIN mogę dostać w oddziale i tam mogę też zrobić przelew. To był już ostatni dzień na ratę kredytu hipotecznego. Pojechałem do oddziału, pokazałem dowód i prawo jazdy i poprosiłem o zrobienie przelewu. Pan doradca spojrzał na mój dowód jak na niewartościowy świstek i powiedział- proszę Indywidualną Kartę Klienta.
Ja robię wielkie oczy bo jestem z banku BPH i o żadnej karcie nie słyszałem i nic nie dostałem. Tłumaczę to panu ale on niewzruszony mówi - dla nas pana dowód nie jest żadnym dowodem tożsamości. Ani paszport, ani prawo jazdy ani nic. Musi być Indywidualna Karta Klienta!!!
Dość szokujące. Kilka dni później dostałem tę kartę. To jest zwykła magnetyczna karta, bez zdjęcia, z oczywiście niezmienialnym PINem. Więc włożyłem kartkę z tym PINem do portfela. I teraz jeśli portfel mi ukradną, to wystarczy że wezmą kartę PEKAO, mają PIN i w dowolnym oddziale złodziej zrobi przelew do 10 TYSIĘCY EURO!!!! I nawet dokumentu ze zdjęciem nie potrzebuje!!!!! Ten bank to SZOK!
Radzimy PIN-u jednak nie nosić przy sobie. Albo zapamiętać (chociaż Indywidualnej Karty Klienta nie używa się codziennie, więc można zapamiętać).
Dlatego innym wyjściem będzie zakodowanie PIN-u. Dla początkujących proponujemy lekturę o różnych technikach szyfrowania.
Pozdrawiamy. Piszcie o swoich przygodach z bankami na Wyhacz@g.pl
bci





















Dodaj swój komentarz: