Uważaj na nieprawidłowości w umowach o kredyt hipoteczny
Bierzemy coraz więcej kredytów hipotecznych. Okazuje się jednak, że banki wciąż stosują w umowach kredytowych postanowienia niekorzystne dla konsumentów. Co powinno wzbudzić naszą czujność?
BPH, Millennium, PEKAO, Bank Pocztowy, Bank Ochrony Środowiska, Bank Zachodni WBK, BRE Bank, Deutsche Bank PBC, Fortis Bank, GE Money Bank, Getin Bank, ING Bank Śląski, Invest Bank, Kredyt Bank, Lukas Bank, Nordea Bank Polska, Nykredit, PKO Bank Polski, Santander Consumer Bank - to banki, w których kontrolerzy przyjrzeli się z bliska ponad 300 wzorcom umów, regulaminów, tabel opłat i prowizji oraz umów ubezpieczenia kredytów. Wynik? Zakwestionowano ponad 40 klauzul - pisze "Świat Konsumenta".
Co powinno wzbudzić naszą czujność, gdy podpisujemy umowę o kredyt hipoteczny? Stwierdzone nieprawidłowości to przede wszystkim:
- Nieprecyzyjne przesłanki dotyczące opłat i prowizji związanych z obsługą kredytu, przede wszystkim niewskazanie ich wysokości maksymalnej. Bank może wtedy stosować dowolnie wybraną stawkę wedle swego uznania, a konsument nie ma możliwości oszacowania ostatecznych kosztów kredytu.
- Przyznawanie sobie przez bank nieograniczonej możliwości przeprowadzania inspekcji domu na koszt klienta - brak jasnych wytycznych, kiedy i w jakich przypadkach taka kontrola jest niezbędna. Może to skutkować poważnym zwiększeniem ostatecznego kosztu kredytu.
- Przyznawanie sobie przez bank zbyt szerokiego zakresu uprawnień umożliwiającego bankom zmianę waluty i oprocentowania kredytu w przypadku zmiany sytuacji społeczno-politycznej lub ekonomicznej kraju waluty kredytu.
- Nakładanie zbyt szerokiego zakresu obowiązków na konsumentów. Część banków zastrzegała sobie prawo do wydania zgody dla konsumenta, gdyby chciał zaciągnąć inny kredyt, pożyczkę lub udzielić poręczenia, bez określenia limitu, do przekroczenia którego wymagana jest zgoda kredytodawcy.
- Uzależnianie zawarcia umowy o kredyt hipoteczny od założenia konta bankowego. Zgodnie z przepisami jest to niezgodne z prawem.
- Umowy ubezpieczenia kredytu, zawierane przez bank z towarzystwem ubezpieczeniowym. Konsument niejednokrotnie jest w takim przypadku obciążany kosztami polisy, mimo że nie jest ani stroną umowy, ani jej beneficjentem. W praktyce oznacza to, że kredytobiorca opłaca składki wynikające z umowy, która zabezpiecza jedynie przedsiębiorcę.
Musimy więc być czujni. Umowę dotyczącą tak poważnego zobowiązania, jakim jest kredyt hipoteczny, trzeba bardzo dokładnie przeczytać i dobrze się zastanowić, czy podjętej decyzji nie będziemy żałować przez resztę życia.
hci, "Świat Konsumenta"












