PZU naciąga kierowców na polisy?
fot. AG
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów sprawdza, czy PZU bezprawnie żąda składek OC od kierowców, którzy postanowili zerwać umowę z ubezpieczycielem - pisze "Gazeta Wyborcza".
- Straszą mnie karą 500 euro, karnymi odsetkami i umieszczeniem nazwiska na liście dłużników, jeżeli nie opłacę polisy. A ja nie zamierzam płacić - opowiada "Gazecie" 27-letni Adam Wąsacz z Rzeszowa.
To właśnie jego przypadek sprawił, że Rzecznik Praw Konsumentów w Rzeszowie doniósł na PZU do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Rzecznik twierdzi, że największy w Polsce ubezpieczyciel ogranicza konkurencję, i domaga się dla PZU kary.
Adam Wąsacz 21 sierpnia 2007 r. kupił auto w komisie. Tego samego dnia skończyła się ważność rocznej polisy OC na to auto. PZU, nie pytając Wąsacza, czy chce ją przedłużyć na kolejny rok, zrobiło to automatycznie i żąda od niego opłacenia kolejnej rocznej składki. Tyle że Wąsacz dzień po kupnie auta postanowił ubezpieczyć się u konkurencji. - Polisa w PZU kosztowała 1155 zł, u konkurencji - 930 zł - mówi.
Rezygnację z polisy początkowo PZU przyjęło, ale potem się z tego wycofało. Ubezpieczyciel twierdzi bowiem, że z wypowiedzeniem umowy Wąsacz się spóźnił się o jeden dzień. Według PZU polisę można wypowiedzieć tylko w okresie jej obowiązywania, czyli w ciągu 12 miesięcy.
- To nieprawda - odpowiada rzeszowski rzecznik praw konsumentów Artur Kondrat.- Z ustawy o ubezpieczeniu obowiązkowym oraz ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów jasno wynika, że od dnia kupna samochodu kierowca ma jeszcze 30 dni na rezygnację z polisy. Domaganie się od kierowcy składki OC jest w tej sytuacji bezprawne, dlatego domagam się wszczęcia przeciwko PZU postępowania antymonopolowego.
PZU twierdzi, że w takich przypadkach jak Artura Wąsacza 30-dniowy dodatkowy termin wypowiedzenia polisy nie obowiązuje.
- Trzeba go dokonać nie później niż jeden dzień przed upływem okresu, na jaki zawarto obowiązującą umowę - przekonuje Michał Witkowski, rzecznik Grupy PZU.
Także Rzecznik Ubezpieczonych twierdzi, że żądania PZU są bezpodstawne.
- Działalność rzecznika rządzi się swoimi prawami i nie będziemy tego komentować - mówi Witkowski z PZU. - Zdecydowanie jednak odrzucamy zarzut o praktyki monopolistyczne. PZU SA ma mniej niż połowę udziału w rynku, a w naszym kraju funkcjonuje kilkadziesiąt innych towarzystw.
Inne firmy ubezpieczeniowe mówią, że w takich sytuacjach idą na rękę klientom. - Na pewno nie próbowalibyśmy ich zatrzymać na siłę - twierdzi Paweł Wróbel, rzecznik Generali. - Takie rzeczy to tylko w PZU - mówią zgodnie przedstawiciele innych towarzystw, ale anonimowo.
hci, "Gazeta Wyborcza"
Czytaj też:
Jak nie dać się wrobić w podwójne OC?
Diler: to normalne, że autem trzęsie
Szef Castrola: wymiana oleju szkodzi silnikowi
700 mln zł do zwrotu za badania techniczne używanych aut z UE
I ty mozesz wyhaczyć samochód w USA
Komentarze:
-
24.06.08, 18:39
easyw allianzie jest też tak spóźnisz się o 1 dzień i musisz płacić polisę. To nie tylko PZU - ja myśle że każda firma tak ma tylko jeszcze nie znalazł sie żaden co by to podał do sadu
-
07.10.08, 17:59
odlinkowanyLink4 też szuka naiwnych. Najpierw dzwonią, by wyłudzić ustną deklarację spłaty, a jak to nic nie da - przekazują sprawę do jakiejś kancelarii prawnej, która nęka listami, strasząc sądem i komornikiem.
-
07.10.08, 17:59
odlinkowanyLink4 też szuka naiwnych. Najpierw dzwonią, by wyłudzić ustną deklarację spłaty, a jak to nic nie da - przekazują sprawę do jakiejś kancelarii prawnej, która nęka listami, strasząc sądem i komornikiem.
-
11.01.09, 10:50
bolekja,place,za,lekka,25zl,za.1.rok,a,w.pzu.jest,81.zl
-
06.03.09, 18:46
Kurakupiłem auto i dzień przed końcem umowy chciałem wymówić ubezpieczenie w pzu pani która mnie obsługiwała odmówiła i powiedziała że nie mogę bo ubezpieczenie nie jest na mnie i tym sposobem wprowadziła mnie w błąd który kosztuje mnie ok 700zł ale nie zostawię tak tej sprawy.
-
15.11.09, 02:18
BirolWie ktoś co zrobić w tej sytuacji?? wysyłałem pisma powołując sie na ustawe która mowi ze mam 30dni na wypowiedzenie umowy i nic














Dodaj swój komentarz: