fot. AG
To nie do wiary! Podobno już niedługo odbiorniki 50-calowe staną się standardem w polskich domach. Po co komu 50-calowy ekran w małym mieszkaniu?
Wzrost sprzedaży dużych telewizorów jest tak znaczący, że zdaniem Pawła Bindera, menedżera w LG Elctronics, już niebawem odbiorniki 42- i 50-calowe mają szansę stać się standardem w polskich domach. Wyprą telewizory 32 calowe, których udział w całości sprzedaży spadł do 45 proc., choć jeszcze kilka miesięcy temu wynosił 55 proc. - pisze Dziennik.pl.
Analitycy przewidują, że odbiorniki o dużych przekątnych będą tanieć, ponieważ stały się produktem masowym. Upusty i promocje cenowe kuszą klientów.
Z danych sieci Media Markt i Saturn wynika, że najtańszą 42-calową plazmę można już kupić za niecałe 3 tys. zł, więc oferta o 800 zł tańszego ale 32-calowego telewizora LCD wygląda mało korzystnie.
Do kupowania wielkich telewizorów zachęca też Polaków coraz większa popularność telewizji wysokiej rozdzielczości. Sprzęt przystosowany do jej odbioru jest coraz tańszy. 50-calową plazmę Full HD można już kupić za 10 tys. zł., a więc aż o 5 tys. zł mniej niż na początku tego roku.
Wszystko wskazuje na to, że za parę lat większość Polaków zasiądzie w swoich małych mieszkaniach przed olbrzymim 50-calowym ekranem. Czy to nie jest szaleństwo?
hci, Dziennik.pl
Czytaj też:
Kino domowe za najniższą cenę - plazma, telewizor czy tańsza alternatywa? (cz. II)
Jak kupić najlepsze kino domowe za dobrą cenę
Electro World będzie sprzedawać przez internet
Dlaczego Polacy nie kupują Blue-ray?
UPC rozwija telewizję cyfrową












