Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

Hipermarket cię ubezpieczy, telekom wyleczy

Hipermarket Carrefour

fot. AG

Oto najnowszy pomysł na zatrzymanie klienta - oferowanie usług z zupełnie różnych branż. To dlatego supermarkety sprzedają karty kredytowe i ubezpieczenia, podobnie telekomy czy dostawcy prądu.

"Gazeta Prawna" pisze:

Era, w której hipermarket sprzedawał nam tylko artykuły spożywcze i domowe, ubezpieczyciel polisy, firmy telekomunikacyjne usługi głosowe, producenci energii prąd, a wydawcy - gazety minęła. Teraz polisę kupić będzie można w supermarkecie, w firmie telekomunikacyjnej a nawet u dostawcy prądu.

Po wycieczkę zagraniczną nie trzeba iść do biura podróży, usługi telefonii komórkowej kupić w swoim ulubionym sklepie lub u dostawcy telewizji. Własny kanał telewizyjny może mieć i sprzedawać wydawca prasy albo firma telekomunikacyjna. Coraz większa konkurencja, coraz tańsza, łatwiejsza i bardziej dostępna technologia powodują, że firmy szukają nowych źródeł przychodów i nowych sposób przywiązania do siebie klienta.

A to zmusza ich do zmian w modelach biznesowych, które stają coraz bardziej skomplikowane. Dla klientów oznacza to coraz szerszą ofertę, coraz lepszy do niej dostęp, często - niższe ceny, a nawet darmową ofertę. Witamy w erze konwergencji, czyli przenikania się biznesów.

 

Pionierem był Carrefour. Kilka miesięcy temu stworzył wirtualnego operatora telefonii komórkowej (Mova). Wielu ekspertów podchodziło do tego pomysłu sceptycznie. Konkurencja na tym rynku jest ogromna, a marże niskie. I faktycznie, klientów znalazło się raptem kilkadziesiąt tysięcy. Ale to wystarczyło, aby pojawiły się pierwsze zyski. "GP" wyjaśnia:

To jeden z najlepszych przykładów, jak w ciągu ostatnich kilku lat zmienił się sposób prowadzenia biznesu w walce o masowego klienta. Firmy, które dotychczas silnie usadowione były w swoich klasycznych branżach - sieci sprzedaży w FMCG, telekomy w sprzedaży telefonów i usług telekomunikacyjnych, producenci sprzętu na produkcji sprzętu - teraz coraz bardziej wychodzą ze swoich tradycyjnych branż i zaczynają zagrażać firmom dla których wcześniej nie były konkurentami.

 

Ale telefonia komórkowa to nie wszystko. Hipermarkety oferują także doładowania telefonów, możliwość opłacania rachunków, wywoływania zdjęć, zatankowania paliwa czy złożenia wniosku o kredyt albo kartę. Obowiązuje zasada: klient powinien załatwiać wszystko w jednym miejscu. Niedługo nawet ubezpieczenie mieszkania czy na życie (bardziej zaawansowani Brytyjczycy eksperymentują z hipermarketowymi przychodniami lekarskimi).

Inne firmy również poszerzają działalność:

Telekomy szukają pieniędzy wchodząc na rynek usług finansowych (np. TP chce sprzedawać polisy ubezpieczeniowe), medycznych (tzw. telemedycyna) czy wreszcie usług IT dla firm (np. administracja i obsługą sieci informatycznej klienta, a także jego serwerów).

Nawet tak tradycyjna, jeśli chodzi o model biznesowy branża, jak usługi energetyczne, zastanawia się nad urozmaiceniem oferty, aby przyciągnąć klientów. Polska Grupa Energetyczna oferuje klientom energię elektryczną w pakiecie z usługami telekomunikacyjnymi swojej spółki zależnej Exatel. To pierwsza taka oferta na rynku, ale być może nie ostatnia. Według informacji Gazety Prawnej, firmy z branży energetycznej poważnie zastanawiają się też, czy nie zaoferować też klientom możliwości zakupu ubezpieczenia.

 

wow

Czytaj także:

Jak hipermarkety zarabiają na zniknięciu foliówek

W hipermarketach matka z dzieckiem nie ma żadnych przywilejów

Mimo inflacji ceny spadają, bo hipermarkety walczą na śmierć i życie!

Tepsa zapłaci klientom rekompensatę za multipakiet

TP SA nie będzie przyłączać klientów Tele2

Foto Wyhacz
Motodziennik

Najczęściej komentowane