allegro.pl
Allegro lekceważy swoich klientów, niepoważnie traktuje ich skargi, stosuje praktyki monopolistyczne - tak twierdzi Barbara Zubik, jedna z autorek serwisu dziennikarstwa obywatelskiego iThink.
Od dwóch miesięcy starałam się wyjaśnić na różnych szczeblach organizacyjnych Allegro sprawę przyczyn zawieszenia mojego konta 'bak2007" bezpośrednio po zarejestrowaniu. Powód zawieszenia uzasadniono art 2.12 Regulaminu, który mówi: "Użytkownikowi nie wolno korzystać z Kont innych Użytkowników oraz udostępniać swojego Konta innym osobom (...)".
Użytkowniczka twierdzi, że nie naruszyła wyżej wymienionych postanowień. Tłumaczy też:
W Polsce instytucji odpowiedzialności zbiorowej i jako B. Z. nie mogę ponosić odpowiedzialności za inne osoby w stosunku do których Allegro ma zastrzeżenia (nie do końca zresztą słuszne). Ta prosta prawda nie dotarła jednak do pracowników Allegro i do tej pory konta mi nie odwieszono.
Kilka dni temu klientka otrzymała maila z odpowiedzią:
W odpowiedzi na e-mail, którego otrzymałem informuję, że jestem zmuszony podtrzymać wcześniejsze decyzje. Konto nie zostanie odblokowane. Nie możemy również wyrazić zgody na ponowną rejestrację. Z poważaniem, Marcin Jeżyk.
Na jakiej podstawie Allegro stwierdza jednoznacznie o korzystaniu z konta przez inną osobę obecnie i w przyszłości - pyta autorka artykułu. I dodaje:
Do mojego domu przychodzą bowiem dzieci, znajomi, przyjaciele... Wszyscy oni mają konta na Allegro i zgodnie z błędną interpretacją nie będą mogli korzystać z naszych kilku komputerów bez zagrożenia zablokowania ich kont. Do tej pory Allegro na tej samej zasadzie odpowiedzialności zbiorowej zablokowało również konta innych mieszkańców budynku; kuzynce i siostrze (kuzynka miała kilkaset pozytywów a siostra chciała założyć dopiero konto).
Faktycznie, Allegro powinno było precyzyjnie uzasadnić dlaczego zawiesiło internautce konto. Uważamy, że każdy ma do tego prawo.
wow
Czytaj także:












