Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

Poczta Polska: Rozkradziona paczka z GPS-em. Kto zawinił?

fot. AG

- Przypuszczam, że mój przypadek jest mało istotny (zwłaszcza dla Poczty Polskiej) i dotyczy niezbyt dużej kwoty, ale myślę, że dobrze obrazuje działanie tej firmy i jej podejście do klienta - napisał na Alert24 pan Adam.


Wszystko zaczęło się od kupna urządzenia GPS, wartości 800 zł, za pośrednictwem serwisu Allegro. Po otrzymaniu paczki pan Adam przekonał się, że jedna z funkcji w urządzeniu nie działa. Odesłał je zatem do sprzedającego, licząc na wymianę na sprawnie działający model.

- 14 maja 2008 wysłałem paczkę pocztową. Zwykła paczka priorytetowa nieubezpieczona. Paczka nie została odebrana przez adresata, ponieważ została... rozkradziona. Komisyjnie stwierdzono, że opakowanie zostało otworzone, w zawartości paczki brakuje najważniejszego modułu GPS (pozostały ładowarki i płyta CD ) - pisze na Alert24 pan Adam.


Paczka wróciła do nadawcy 27 czerwca, co oznacza, że podróżowała prawie 1,5 miesiąca. - Poszedłem na pocztę odebrać przesyłkę, a raczej jej pozostałości, pierwszy zgrzyt - zostałem poinformowany, że muszę zapłacić (!) 6,5 zł za odbiór niedostarczonej przesyłki - oburza się pan Adam. - Taka jest procedura - mówi Bartłomiej Kierzkowski, rzecznik Poczty Polskiej w Małopolsce.

Pan Adam próbował wytłumaczyć całą sytuację kierowniczce poczty, do której się zgłosił. - Cała rozmowa przebiegała w dosyć niemiłym tonie. Problemem było każde zadane przeze mnie pytanie. Z trudem udało mi się uzyskać informacje na temat procedury składania reklamacji, a także ubiegania się o odszkodowanie - wspomina pan Adam.

- W takich przypadkach klient powinien złożyć reklamację, która będzie rozpatrzona w ciągu 14 dni. Jeżeli sprawa będzie wymagała dokładniejszego sprawdzenia, to może to potrwać nawet do miesiąca czasu, ale ten termin jest już nieprzekraczalny - mówi Bartłomiej Kierzkowski.


Pan Adam stracił 800 zł i nie ma GPS-u. Pozostało mu czekać, aż Poczta Polska rozpatrzy złożoną przez niego reklamację. Jedyne pocieszenie jest takie, że ten kto ukradł GPS, przywłaszczył sobie model niesprawny.

bci, Alert24.pl

Poczta sprzedaje nasze paczki

Kilkaset tysięcy złotych odszkodowania od Poczty Polskiej

Poczta Polska podnosi ceny przesyłek

Listonosze oszukują przy awizach?

In Post nie oszukuje. Za to Poczta Polska przesadziła

 

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 06.07.08, 07:11
    pp

    dlatego staram sie nie kozystac z uslug poczty wysylam czesto drogi sprzet kurierami i nigdy nie bylo problemu

  • 08.07.08, 01:23
    kakr

    Szkoda czasu, pieniędzy i nerwów na współpracę z tą instytucją.

  • 08.07.08, 11:26
    kar

    normalka

  • 11.07.08, 13:49
    RObert

    Mnie spotkała podobna sytuacja...W angielskim sklepie internetowym kopiłem dwie płyty dvd - Brytyjczycy wysyłają paczki lotnicze zwykła pocztą .Paczkę wysłano 10 czerwca...-transakcja kartą kredytową została dokonana, ale ja nigdy paczki nie otrzymałem...ponieważ prawdopodobnie przez złodziejstwo poczty została rozkradziona...Napisałem w tej sprawie do Poczty. i otrzymałem zwykłe przeprosiny..to skandale, żeby w kraju kradziono przesyłki.Poczta nie robi nic, aby zabezpieczyć przesyłki do klientów -za to strajkować to bardzo chętnie, po to żeby wyciągnąć pieniądze z kieszeni podatnika. W odpowiedzi na przeprosiny poczty odpisałem, że następnym razem sprawę zgłoszę na Policji..niewiele to da.ale nie odpuszczę złodziejom..W chwili obecnej oczekuję na uznanie reklamacji przez anielski sklep...tylko dlaczego oni mają ponosić koszty za Pocztę Polską?

  • 11.07.08, 15:08
    blinkers@wp.pl

    To chamy, cholery i złodzieje ! Od dawna już nie korzystam z Poczty Polskiej - złodziejstwo na każdym kroku, jeszcze się bladź lenią żeby listy i paczki przynosić [biuro non stop czynne i non stop dostaję awizo z informacją "nikogo nie było"] No kur.... bierze, sprywatyzować Pocztę Polską jak najszybciej ! Może z tymi pajacami zrobią porządek ! Śmiech bierze jak oni chcą jeszcze podwyżek ! Za co i po co ? Zajebie sobie sprzęt za 1 500 zł [komórka] na dzień i mało jeszcze ?

  • 13.07.08, 17:06
    jas

    zgadzam sie. Na poczcie pracuje banda zlodziei. Mnie tez zginela paczka. I brak winnych. bandyci na ganuszku podatnika.

  • 16.07.08, 10:33
    Oszukany Klient

    Inna historyjka: Dostałem awizo na zdjęcia wielkoformatowe przesłane w kartonowej tubie. Obsługująca mnie osoba wzięła ode mnie awizo przyniosła przesyłkę i położyła pod ladą, poza moim widokiem. Po podpisaniu dokumentu, poświadczającego odbiór przesyłki otrzymałem ją i zobaczyłem, że tuba jest w jednym miejscu zgnieciona, zdjęcia w środku zostały pogniecione i zniszczone. Gdy zwróciłem się do obsługującej mnie osoby dowiedziałem się, że odebrałem przesyłkę i jedyne co teraz mogę zrobić to złożyć reklamację u kierownika placówki. Napisałem reklamację, mimo informacji od pani kierownik, że nie zostanie ona rozpatrzona z uwagi na nieadekwatne (zbyt słabe) opakowanie przesyłki. Do reklamacji musiałem zostawić w placówce pogiętą tubę, zniszczone zdjęcia zostały mi zwrócone. Nie miałem możliwości obejrzenia stanu opakowania przed odebraniem przesyłki, została ona "sprytnie" przed mną schowana. Gdybym zobaczył uszkodzenie nie przyjął bym tej przesyłki. Niestety (delikatnie mówiąc) zostałem wprowadzony w błąd przez obsługującą mnie osobę. Mam prawo zapoznać się ze stanem przesyłki przed odbiorem, a nie być stawianym przed faktem dokonanym. Tu zostałem tego prawa pozbawiony i oszukany przez Pocztę. Po złożeniu reklamacji, odrzuceniu jej i ponownym reklamowaniu dowiedziałem się z przysłanego pisma, że przesyłka została mi przekazana nienaruszona, co POTWIERDZIŁEM PODPISUJĄC AWIZO!!!! Chamstwo!

  • 16.07.08, 10:34
    Oszukany Klient

    Inna historyjka: Dostałem awizo na zdjęcia wielkoformatowe przesłane w kartonowej tubie. Obsługująca mnie osoba wzięła ode mnie awizo przyniosła przesyłkę i położyła pod ladą, poza moim widokiem. Po podpisaniu dokumentu, poświadczającego odbiór przesyłki otrzymałem ją i zobaczyłem, że tuba jest w jednym miejscu zgnieciona, zdjęcia w środku zostały pogniecione i zniszczone. Gdy zwróciłem się do obsługującej mnie osoby dowiedziałem się, że odebrałem przesyłkę i jedyne co teraz mogę zrobić to złożyć reklamację u kierownika placówki. Napisałem reklamację, mimo informacji od pani kierownik, że nie zostanie ona rozpatrzona z uwagi na nieadekwatne (zbyt słabe) opakowanie przesyłki. Do reklamacji musiałem zostawić w placówce pogiętą tubę, zniszczone zdjęcia zostały mi zwrócone. Nie miałem możliwości obejrzenia stanu opakowania przed odebraniem przesyłki, została ona "sprytnie" przed mną schowana. Gdybym zobaczył uszkodzenie nie przyjął bym tej przesyłki. Niestety (delikatnie mówiąc) zostałem wprowadzony w błąd przez obsługującą mnie osobę. Mam prawo zapoznać się ze stanem przesyłki przed odbiorem, a nie być stawianym przed faktem dokonanym. Tu zostałem tego prawa pozbawiony i oszukany przez Pocztę. Po złożeniu reklamacji, odrzuceniu jej i ponownym reklamowaniu dowiedziałem się z przysłanego pisma, że przesyłka została mi przekazana nienaruszona, co POTWIERDZIŁEM PODPISUJĄC AWIZO!!!! Chamstwo!

  • 16.07.08, 10:51
    Klient

    Inna historyjka: Dostałem awizo na zdjęcia wielkoformatowe przesłane w kartonowej tubie. Obsługująca mnie osoba wzięła ode mnie awizo przyniosła przesyłkę i położyła pod ladą, poza moim widokiem. Po podpisaniu dokumentu, poświadczającego odbiór przesyłki otrzymałem ją i zobaczyłem, że tuba jest w jednym miejscu zgnieciona, zdjęcia w środku zostały pogniecione i zniszczone. Gdy zwróciłem się do obsługującej mnie osoby dowiedziałem się, że odebrałem przesyłkę i jedyne co teraz mogę zrobić to złożyć reklamację u kierownika placówki. Napisałem reklamację, mimo informacji od pani kierownik, że nie zostanie ona rozpatrzona z uwagi na nieadekwatne (zbyt słabe) opakowanie przesyłki. Do reklamacji musiałem zostawić w placówce pogiętą tubę, zniszczone zdjęcia zostały mi zwrócone. Nie miałem możliwości obejrzenia stanu opakowania przed odebraniem przesyłki, została ona "sprytnie" przed mną schowana. Gdybym zobaczył uszkodzenie nie przyjął bym tej przesyłki. Niestety (delikatnie mówiąc) zostałem wprowadzony w błąd przez obsługującą mnie osobę. Mam prawo zapoznać się ze stanem przesyłki przed odbiorem, a nie być stawianym przed faktem dokonanym. Tu zostałem tego prawa pozbawiony i oszukany przez Pocztę. Po złożeniu reklamacji, odrzuceniu jej i ponownym reklamowaniu dowiedziałem się z przysłanego pisma, że przesyłka została mi przekazana nienaruszona, co POTWIERDZIŁEM PODPISUJĄC AWIZO!!!! Chamstwo!

  • 16.07.08, 10:52
    Skruszony klient ;)

    Przepraszam, za zwielokrotniony post, coś serwis się "przychaczył". :/

  • 17.07.08, 14:15
    wkurzony

    na YouTube jest filmik jak to sie odbywa - w czasie transportu zatrzymuja ciezarowke w ustronnym miejscu po czym przetrzepuja paczki. a wystarczyloby zaplombowac drzwi komory ladunkowej!!! Nawet jak ich zlapia sad wypusci a tak naprawde to powinni giery z d***y powyrywac!!!

  • 17.07.08, 15:57
    manhu

    "Jedyne pocieszenie jest takie, że ten kto ukradł GPS, przywłaszczył sobie model niesprawny." Marne pocieszenie! Poczta to bydło! I potrafią się mścić! Np.mi ukradli też coś zepsutego (za 50 zł), w nagrodę kilka dni później ukradli już odwetowo na 1000zł. Oczywiście zawsze winny jestem ja i kwitków mam wypełniać tyle, że ho ho i pakować, że ho ho 0,5 godz na paczkę! A oni jak zostawiają awizo to 10% jest wypełnione. Za zwrot paczki trzeba zapłacić ( w tym za niewykonaną usługę pobrania), a jak to bydło zwraca kasę za kradzież to oczywiście od najmniejszej możliwej kwoty.

  • 22.07.08, 15:50
    Anouk

    To wszystko prawda, ja polecam do lektury prawo pocztowe i uporczywe składanie reklamacji z maksymalnym żądaniem odszkodowania. Potem odwołaniem się do reklamacji. jestem już zaprawiona w bojach:D:D:D:D:D:D Na dodatek zawsze przesyłam reklamacje do UOKiKu, o czym informuję na piśmie z reklamacją. Mam z tego jakąś sadystyczną frajdę. Z pisania pism ndo Regionelnego Centrum jakiegoś tam. Do tej pory dostałam kilkanaście odszkodowań. Wszystko z powodu allegro:P i tego, że niektórzy klienci są niereformowalni i dalej chcą wysyłać pocztą. Piszecie na forum i żalicie się jak nieboraczki, skoro piszecie to tu, możecie tez napisać do Poczty....Będzie to bardziej ttrafny adres.

  • 23.07.08, 10:14
    Klient

    Napisałem reklamację, odwołanie i w odpowiedzi dostałem głupoty i kłamstwa wypisane przez jakąś paniusię, która w końcówce listu mi napisała, że ma nadzieję, że ma nadzieję, że jestem zadowolony z wysokiej jakości usług Poczty, czy jakoś tak. Pusty śmiech mnie ogarnął. Nie żyję z handlu, cenię swój wolny czas i nerwy, zamiast studiować prawo pocztowe wolę wyjść na rower, czy poczytać książkę i poczekać na czasy kiedy zaczniemy żyć w normalnym kraju. Na walkę szkoda mi czasu. Ale zawsze mogę ostrzec innych, w końcu w internecie jest siła, niejedna firma już padła na opiniach niezadowolonych klientów. Znam to z autopsji. Choć ciężko mi sobie wyobrazić padającą pocztę, ale pożyjemy, zobaczymy... :)

  • 31.07.08, 15:09
    Marek

    Poczta Polska moglaby byc kura znoszaca zlote jajka. Od reki moge podac kilkanascie uslug, ktore pozwolilyby tej firmie zarabiac krocie. Niestety politycy bali sie sprywatyzowac firme 10 lat temu. Panuje w Polsce chore przekonanie, ze jesli a) sprzedamy firme to b) wlasciciel zwolni polowe ludzi i c) pozostali beda ciemiezeni prze kapitaliste. Takie podejscie jest chore, bo Poczta Polska przeistaczajac sie w prezna firme kuriersko-pocztowa potrzebowalaby wiecej ludzi niz zatrudnia teraz! A tak zwiazki zawodowe pocztowcow maja coraz mniejsza kolderke do przeciagania z Zarzadem. I bedzie coraz mniejsza, bo nowe firmy na rynku za pare lat przejma go w 90%. A wcale tak nie musialo byc! Pogratulujcie naszym tchorzliwym politykom niemajacym zielonego pojecia o ekonomii, a dzieki naszej woli wyborczej bawiacym sie jak dziecko zapalkami. Smutne...

  • 05.08.08, 12:03
    wkurzona

    U mnie skrzynka na klatce nie jest zabezpieczona i kazda osoba moze sie do niej dostac. W ten sposob zginely mi przesylki i awiza ze skrzynki tez. Kto za to odpowiada????

  • 23.08.08, 20:54
    Marian

    Podobno pracownicy w sortowniach bawią się w odgadywanie zawartości przesyłek. Ten kto zgadł bierze zawartość dla siebie.

  • 26.08.08, 20:15
    pocztowiec

    posłuchaj jas... debilem to jestes ty...moze nie wysłałeś paczki ? zapomniałes?

  • 31.08.08, 08:34
    tepisarek

    Jak mamy rozumieć działanie ochrony komputera, AVG, które stale nadsyła zawiadomienie, że mamy wyrazić zgode na zawarcie nowej umowy (zmiana 7,5 na 8,0, a co to znaczy?), bo inaczej zawieszą usługi, np. skype - ale umowa jest wyświetlana po angielsku ! i tylko miejsce na kliknięcie zgody (albo nie) ma polski napis. Czy taka wymuszona zgoda bez świadomości, co się właściwie podpisuje, w ogóle jest ważna?

  • 06.09.08, 10:49
    Chris

    Ostatnio chciałem wysłać laptopa. Poszedłem do DPD, bo wyliczyłem, że Pocztą Polską wysłanie przesyłki wartościowej będzie mnie kosztować 50zł. W DPD - wyszło 42zł. Co więcej byłem pozytywnie zaskoczony, kiedy zapytałem o ubezpieczenie przesyłki lub oznaczenie wartości. Powiedziano mi, że nie ma potrzeby ubezpieczać, bo wszystkie przesyłki są standartowo ubezpieczone do jakiejś kwoty (nie pamiętam dokładnie, to było 5 tys. zł lub 50tys).

  • 15.09.08, 14:58
    Vlad

    złodzieje i tyle- w dodatku czują się bezkarni... ale konkurencja się rozwija i niedługo ludzie oleją pocztę

  • 09.11.08, 15:30
    guzio

    oby jak najszybciej firmu kurierskie przejebły ten interes bo złodzieje z poczty dość sie już nakradli

  • 09.11.08, 15:30
    guzio

    oby jak najszybciej firmu kurierskie przejebły ten interes bo złodzieje z poczty dość sie już nakradli

  • 22.10.09, 19:25
    DzOrdZ

    Kupiłem na ALLEGRO notebooka, Podczas przesyłki poczta uszkodziła mi matryce i nic sie nie wyświetla. Brat odbierając paczkę nie otwierał jej bo nie miał na to czasu paczka jak paczka, mówi ze była paczka poobijana ale słabo to widać bo jak zobaczyć obicie na kartonie ? Oczywiście paczka była ubezpieczona. Złożyłem reklamacje ale nie przyznali mi odszkodowania . Stwierdzili ze złe była zapakowana przez nadawce. No Poczta Polska jest po......! to co nie umieją tak przewieść paczki żeby sie nie poobijała co mnie to obchodzi jak nadawca zapakował to poczta powinna odpowiednio zabezpieczyć żeby podczas transportu nie uległa uszkodzeniu Przecież pisze ze paczka na szczególnych warunkach żeby uważać. ŚLEPI SA CZY CO!? .A Poczta o to nie dba!!!!!!! no to co jest !! jesli my im płacimy za przesyłkę na dodatek ubezpieczamy paczkę to Poczta jest zobowiązana żeby dostarczyć Paczkę w takim stanie jakim była nadana ! Ludzie uważajcie bo poczta polska nie dba o swoich klientów wcale

  • 21.02.10, 19:28
    muuuu

    mi kumpela z Irlandii wysłała kartkę świąteczną z magnesem na lodówkę....kartka doszła....ale magnes musiał wpaść komu w oko niestety...;(

  • 03.06.10, 11:18
    Ayufan200

    Wniosek nasuwa się sam- zamawiać kurierem albo w miarę możliwości odbierać osobiście. Nie rozumiem ludzi, którzy wybierają przesyłkę, skoro siedziba firmy jest 10km od domu. Bilety na autobus/pociąg taniej wyjdą niż przesyłka, a towar mamy cały. Pozdrawiam.

Motodziennik

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane