07.07.2008
11:21
UPS: Dostał Pan nie swoją paczkę? Proszę się cieszyć z podarunku
fot. AG
Tylko z pozoru brzmi zachęcająco. A co jeśli to nasza paczka zaginie? Nie możemy wtedy liczyć nawet na uczciwość innych.
Nie chce się nam wierzyć, ale "Gazeta Wrocław" opisała skandaliczne zachowanie pracowników UPS:
Wrocławski złotnik otrzymał przez pomyłkę 22-kilogramową przesyłkę ze strzałkami do darta i tarczą strzelniczą. Chce ją oddać firmie kurierskiej, ale ta stwarza problemy.
Pakunek dotarł do Sławomira Dereckiego w poniedziałek. Nazwisko adresata brzmiało "Berecki", ale nie wzbudziło to jego podejrzeń. Tym bardziej że nadawcą miała być bliska kuzynka.
- Dopiero kiedy zobaczyłem zawartość, zrozumiałem, że zaszło jakieś nieporozumienie - mówi nasz Czytelnik.
Zadzwonił do kuzynki - ta zapewniła, że nie wysyłała żadnej przesyłki. Skontaktował się z firmą kurierską UPS: - Powiedziano mi, żebym nie robił zbędnych problemów i skorzystał z nieoczekiwanego podarunku.
Dopiero po kilku telefonach UPS przysłało kuriera po paczkę. Ten jednak nie chciał pisemnie potwierdzić odbioru przesyłki, więc pan Sławomir jej nie oddał. - I dalej ktoś czeka na swoje zamówienie, a mi jakieś niepotrzebne sprzęty zagracają dom - irytuje się.
Zadzwoniliśmy do centrali firmy kurierskiej w Warszawie. - Postaram się zbadać tę sprawę jak najszybciej i odnaleźć właściwego adresata - obiecała nam Emilia Ołtarzewska z działu marketingu UPS.
Miejmy nadzieję, że to tylko nieporozumienie.
bci





















Dodaj swój komentarz: