Paczkomaty zastąpią listonoszy
Projekt paczkomatu InPostu
Rewolucja w handlu internetowym? Z e-handlem nie radzą sobie ani Poczta Polska, ani firmy kurierskie. Niedługo poradzą sobie z nim maszyny do wydawania paczek - zapowiada "Gazeta Wyborcza".
Automaty najpewniej będą żółte, ale mogą też być pomalowane w kolorowe kwiaty lub pokryte reklamami. Tak czy inaczej, wyglądają jak skrzyżowanie wiaty przystanku autobusowego z dworcowymi schowkami na bagaże. Zainstaluje je prywatna firma pocztowa InPost, która już od paru miesięcy zapowiada tajemniczo uruchomienie "rewolucyjnej usługi dla e-commerce".
System w swoim założeniu ma ułatwić dostęp do zakupionych towarów klientom sklepów internetowych. Automaty mają działać łatwo i wygodnie: po zrobieniu zakupów klient wybiera dostawę do automatu pocztowego, wybiera najwygodniej dla siebie zlokalizowane urządzenie i podaje numer swojego telefonu komórkowego. Gdy paczka dotrze do schowka, otrzyma SMS z i e-mail z informacją, że towar jest do odbioru. Już w automacie podaje numer swojej komórki oraz specjalny kod - a automat wydaje paczkę.
W uruchomienie systemu InPost ma zainwestować 60 milionów złotych. Sieć powinna ruszyć przed Gwiazdką - wtedy jest największy sezon na doręczanie paczek. Podobne projekty wprowadzane są w Wielkiej Brytanii i nowej Zelandii.
Ile maszyn stanie na polskich ulicach, na razie nie wiadomo. Automaty InPostu mają obsługiwać 20 największych polskich miast, później - 50. Zdaniem rozmówców "Gazety Wyborczej", aby taka sieć miała biznesowy sens, musi ona w pierwszej fazie postawić od 200 do 400 urządzeń.
Problemem dla klientów może jednak być właściwe zabezpieczenie automatów. Ponadto zmieszczą się w nich tylko paczki o mniejszych gabarytach. Zdaniem konkurencji InPost, klienci nie będą chcieli powierzać paczkomatom rzeczy wartościowych.
Co sądzicie o tym projekcie? Czy paczkomaty przyjmą się w Polsce?
hci, "Gazeta Wyborcza"
Czytaj też:
UPS: Dostał Pan nie swoją paczkę? Proszę się cieszyć podarunku
Polbank - bank nie dla użytkowników Firefoxa
UOKiK wykrył nieprawidłowości w handlu internetowym
Wady fabryczne w układach Nvidii
Plus: Umowa na minuty, a nie na miesiące












