Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

"Opłać parking esemesem". Pomysł świetny, ale...

Telefon komórkowy

fot. SXC.hu/barunpatro

...realizacja mało udana. Według serwisu Telepolis "warszawscy kierowcy mogą rozliczać postój w Strefie Płatnego Parkowania Niestrzeżonego za pomocą esemesa".

Pierwszy problem:

Aby móc opłacić rezerwowany czas płatnego parkowania należy posiadać odpowiednią ilość wcześniej przelanych środków, przypisanych do numeru telefonu, który jest podawany w tytule przelewu. Z tego samego numeru telefonu wykonywane są rezerwacje czasu płatnego parkowania.

 

I drugi:

Komendy SMS-owe podlegają opłacie 24 gr brutto za wiadomość. Auto musi mieć naklejony identyfikator usługi na przednią szybę.

 

Zaleta: brak konieczności odbywania regularnych pielgrzymek do parkomatu. Kierowcy wystarczy telefon komórkowy.

Jeden z czytelników serwisu Telepolis zwrócił jednak uwagę na to, że osobom parkującym krótko (np. 15 minut) nowa usługa nie będzie się opłacać (dodatkowy koszt w wysokości 48 groszy - dwa esemesy).

Kłopotem może także okazać się konieczność wcześniejszego przelania środków na konto. Można by ją wyeliminować i korzystać z wiadomości tekstowych typu premium (np. za 5 czy 9 złotych). Informacja o płatności byłaby przekazywana do bazy SPPN.

wow

Czytaj także:

Esemesy w roamingu zdrożały o 75%!

Chcesz być w książce telefonicznej? Wypełnij oświadczenie

Poczta zgubiła fakturę? I tak musisz zapłacić!

Dlaczego ceny używanych samochodów nie spadają?

15 mln polskich kierowców skazanych na droższe części

Foto Wyhacz
Motodziennik

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane