fot. AG
Brak możliwości zwrotu pieniędzy w przypadku zmiany umowy zawieranej w momencie kupna biletu przez podróżnego - to jeden z zarzutów w postępowaniu wszczętym przez UOKiK przeciwko PKP Przewozy Regionalne.
Jak poinformował Urząd w czwartkowym komunikacie w trakcie postępowania UOKiK ma ustalić, czy PKP Przewozy Regionalne stosowały w regulaminie postanowienia naruszające prawa podróżnych.
- Podróżując, często z przyczyn od nas niezależnych, zmieniamy klasę pociągu lub rodzaj połączenia. Z informacji zebranych przez Urząd wynika, że zgodnie ze stosowanym przez PKP Przewozy Regionalne regulaminem konsument mógł liczyć na zmianę umowy wyłącznie w przypadkach korzystnych dla spółki: zmiany wagonu z niższej na wyższą klasę, wydłużenia podróży czy przejazdu poza stację przeznaczenia - napisano w komunikacie UOKiK.
- Podróżując, często z przyczyn od nas niezależnych, zmieniamy klasę pociągu lub rodzaj połączenia. Z informacji zebranych przez Urząd wynika, że zgodnie ze stosowanym przez PKP Przewozy Regionalne regulaminem konsument mógł liczyć na zmianę umowy wyłącznie w przypadkach korzystnych dla spółki: zmiany wagonu z niższej na wyższą klasę, wydłużenia podróży czy przejazdu poza stację przeznaczenia - napisano w komunikacie UOKiK.
- Niestety w odwrotnych sytuacjach konsumentom nie przysługiwał zwrot części niewykorzystanego świadczenia - czytamy.
Urząd sprawdzi również, czy spółka ograniczała podróżnym prawo do odstąpienia od umowy i zwrotu należności proporcjonalnie do niewykorzystanego biletu. Ponadto wątpliwości UOKiK budzi wymaganie od konsumentów posiadających ważny bilet jednorazowy wykupienia nowego, w przypadku rozpoczęcia podróży ze stacji pośredniej.
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, jeżeli przedstawione zarzuty potwierdzą się, prezes UOKiK może wydać decyzję nakazującą zmianę praktyki i nałożyć na PKP karę w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznych przychodów.
Urząd podał, że w przypadku niewywiązania się z umowy bądź niewłaściwej jej realizacji, np. opóźnień w przejazdach, odwołania kursów, konsumenci powinni zgłaszać się z reklamacją bezpośrednio do przewoźnika.
Zgodnie z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów, jeżeli przedstawione zarzuty potwierdzą się, prezes UOKiK może wydać decyzję nakazującą zmianę praktyki i nałożyć na PKP karę w wysokości do 10 proc. ubiegłorocznych przychodów.
Urząd podał, że w przypadku niewywiązania się z umowy bądź niewłaściwej jej realizacji, np. opóźnień w przejazdach, odwołania kursów, konsumenci powinni zgłaszać się z reklamacją bezpośrednio do przewoźnika.
hci, PAP
Czytaj też:
PKP: Pasażerowie spóźnili się do pracy wiele godzin! A konduktorzy bali się sprawdzić bilety
PKP i PKS szykują duże podwyżki cen biletów
Nie kupisz biletu bez podania numeru pociągu
Za podróż koleją zapłacimy dwa razy więcej?
Informacja kolejowa po 10 zł za minutę












