fot. AG
Takie wrażenie można odnieść po zapoznaniu się z historią jednej z naszych czytelniczek, która nie była w stanie dowiedzieć się, kiedy odjeżdża autobus do Warszawy i ile będzie kosztował bilet.
Próbowałam dodzwonić się na informację PKS z kilku telefonów. Na domowym mam blokadę, tak więc żeby móc dzwonić pod numer zaczynający się na 0-300, musiałabym ściągać blokadę u tepsy. Telefon służbowy - również zablokowany. A dzwonienie z prywatnej komórki to już za duże koszty.
Klientka poszła więc na dworzec autobusowy we Wrocławiu. Pani w informacji nie wiedziała, czy można wcześniej kupić bilet i ile będzie on kosztował - kurs był przelotowy, nie rozpoczynał się w stolicy Dolnego Śląska. Pani Wiktoria sprawdziła więc stronę PKS w Warszawie. Zadzwoniła na infolinię tej firmy, ale nikt nie odbierał.
Wykręciłam więc numer dyspozytora ruchu. W słuchawce usłyszałam jednak, że nie udzielają informacji o kursach autobusów ani o cenach biletów! I na próżno było mi też dzwonienie do innych działów, bo wszyscy odsyłali mnie do informacji na numer 0-300. Koniec końcem do Warszawy przyjechałam pociągiem.
wow/alert24.pl
Czytaj także:












