Sklep Ulubiony.pl złożył wniosek o upadłość. Co z pieniędzmi setek klientów?
Ulubiony.pl
Anonimową informację wysłaną na Alert24.pl potwierdziliśmy w kancelarii "Janowski i Wspólnicy", która jest właścicielem spółki MBBC prowadzącej sklep. A strona Ulubiony.pl nadal działa!!!
Sklep ulubiony.pl oglosi jutro upadlosc- napisał na Alert24.pl anonimowy informator.
Rzeczywiście. W szczecińskiej kancelarii "Janowski i Wspólnicy" potwierdzono tę informację:
W dniu dzisiejszym zostały zgłoszone dokumenty do sądu
Tyle, i nic więcej. Z zarządem MBBC nie udało się nam skontaktować.
Wyhacz jako jeden z pierwszych poinformował o kłopotach klientów ulubiony.pl.
Szybko okazało się, że sprawa jest poważna. Poszkodowanych klientów są całe rzesze. Powstała nawet strona calaprawdaoulubiony.pl, gdzie zdezorientowani klienci mogą poznać podstawowe informacje o spółce.
Ani nam, ani innym mediom piszącym o sprawie, nie udało się skontaktować z przedstawicielami sklepu. Dlatego nie wiemy, jak wygląda jego sytuacja finansowa.
Jeśli jutro sklep ogłosi bankructwo, poszkodowani klienci, którzy nie otrzymali towaru, będą musieli poczekać aż zakończy się postępowanie o upadłości spółki.
Jeśli spółka ma długi, najpierw zostaną zaspokojone roszczenia ZUS-u, Urzędu Skarbowego a potem wierzycieli.
Strona internetowa sklepu ulubiony.pl nadal działa, jak gdyby nigdy nic.
bci
Aktualizacja:
Dzisiaj na stronie serwisu pojawił się już stosowny komunikat, ale platforma nadal funkcjonuje.
Inne ostrzeżenia Wyhacza:
Gang podrabiał daty ważności produktów. Ile osób otruli?
230 zł zamiast 35 zł za przejazd "taksówką"
"Parówki cielęce" nie wiadomo z czego
Komentarze:
-
31.07.08, 15:10
jargha czego sie spodziewac od sklepu prowadzonego przez prawnika-cwaniaka? po to kolo jest prawnikiem zeby latwiej sie wymigac od odpowiedzialnosci. przeciez on to wiedzial przed zalozeniem geszeftu. myslicie, ze gdyby nie byl pewien, ze nie poniesie konsekwencji to by sie bawil w sklep? mial wolna kaske to zainwestowal, odpowiednio powolal spolke i tyle. teraz spolka zbanczy, kaska gdzies na seszelach i spokojna starosc zapewniona.
-
31.07.08, 15:12
klientnic dziwnego, sam na towar czekalem ponad miesiac.....
-
31.07.08, 15:16
ululululu"Jeśli spółka ma długi, najpierw zostaną zaspokojone roszczenia ZUS-u, Urzędu Skarbowego a potem wierzycieli." A dlaczego nie w druga strone ?
-
31.07.08, 15:19
asdsno to możecie sobie czekać do 12 miesięcy oby nie dłużej
-
31.07.08, 15:31
Gdzie są Lemingi.. w POGdzie są Lemingi.. w PO przede wszystkim w szeregach ugrupowania politycznego Platformy Obywatelskie, kiedyś była taka gra i mam nadzieję ze większość pamięta o co w niej chodziło. To samo tyczy się sympatyków Platformy Obywatelskiej chodzą jak im Donald zagra nawet wtedy kiedy będzie to dla ich dobra niedobre.. dokładnie jak w tej grze ślepe uwielbienie.. Jak ich rozpoznać łatwo: samodzielnie nie myślą, muszą otrzymywać instrukcje drogą SMS aby wiedzieć co powiedzieć, wspomagają się instrukcjami przekazywanymi przede wszystkim za sprawą grup takich jak Agora i ITI. Jak to jest że partia ta szczyci się tym że popiera ich inteligencja, a w swoich szeregach mają tak mało inteligentne Lemingi, że instrukcje co mają mówić są wysyłane SMS na ich telefony komórkowe?? czyżby ten elektorat wybierał debili do sejmu co nei mają nic od siebie do powiedzenia..słuchając PALIGNOTA I NIEŚFIOŁA cieszę się, że reszta nic od siebie nic mówi.. dwóch przygłupów wystarczy
-
31.07.08, 15:39
MMPatrze na strone i tam jest opcja wlasciwie przy wszystkich towarach tylko polecenie przelewu. Sorry ale tylko głupi kupuje jesli nie ma opcji za pobraniem. Od razu taki sklep mi sie nie podoba
-
31.07.08, 15:42
xxxtrzeba bylo zamawiac towar za pobraniem pocztowym albo wcale
-
31.07.08, 15:48
he57Jeśli spółka ma długi, najpierw zostaną zaspokojone roszczenia ZUS-u, Urzędu Skarbowego a potem wierzycieli. i to pokazuję gdzie wg państwa jest miejsce obywatela :/
-
31.07.08, 16:03
venFirmy internetowe nie mają majątku trwałego, więc współczuje poszkodowanym oczekiwania na podział masy upadłościowej. Jedyne aktywa to kasa na koncie, oprogramowanie i "marka". Realną wartość ma tylko kasa - jeżeli nie została wcześniej wydana. Poza tym syndyk i jego znajomi też muszą z czegoś żyć przez jakieś 2-5 lat. Wyrazy współczucia dla klientów.
-
31.07.08, 17:03
BandziorBanda frajerów. Tak to jest jak się kupuje w najtańszych sklepach... Chcieliście zaoszczędzić 1,5 pLN ? to teraz macie 100 PLN w plecy :)
-
31.07.08, 17:17
androm1kupilem u nich kilka rzeczy, ale zawsze odbieralem osobiscie z ich magazynu i tam placilem...
-
31.07.08, 17:30
Lala@ Gdzie są Lemingi.. : a idź się lecz dzieciaku albo śmigaj po wypłatę, jeśli masz w partii wierszówkę. po co tyle śmiecić po świecie. a nie nauczyli Cie, że nieładnie pluć w towarzystwie?
-
31.07.08, 17:35
PanCyprianJak teraz odzyskać pieniądze ?? Wiszą mi ponad 900zł
-
31.07.08, 17:54
były klientte sqrwiele oszukują ludzi już przeszło rok. mnie też próbowali, ale obiecanie ręcznej perswazji podziałało właściwie i odesłali pieniążki w try miga. takich trzeba po ryjach lać.
-
31.07.08, 17:56
jaja kobyłyCyprian, weź dwóch rosłych kolegów i przejedź się do nich. powinno podziałać.
-
31.07.08, 17:58
HermanTen "sklep" śmierdział z daleka od zawsze. Wystarczyło poczytać opinie na jego temat i wszystko było jasne. Jeśli ktoś nie potrafi uczyć się na cudzych błędach, to musi później robić to na swoich.
-
31.07.08, 18:21
aklz tego co widać, ci którzy mieli odbiór osobisty, albo za pobraniem, nie mieli kłopotów. Nauczka na przyszłość. Towar-> pieniądze, żadnej kasy wcześniej.
-
31.07.08, 19:17
praffnickNie pękać. Jeśli sąd ogłosi upadłość to szykować kasę na pozwanie członków zarządu.
-
31.07.08, 19:51
samiswoiDlatego za zakupy przez Internet płacimy TYLKO kartą. Jak sprzedawca nas oszuka, to zgłaszamy chargebacku, czyli obciążenie zwrotne. Gdy opłacony kartą towar lub usługa nie został dostarczony lub był obarczony poważnymi wadami - kasę odzyskujemy, w dupę dostaje nasz bank i agent rozliczeniowy. Dla niedowiarków - historia AirPolonia - wszyscy płacący kartą odzyskali pieniądze za bilety. Wszelkie nieuczciwe biura podróży odmawiają płatności kartą, bo jeśli się okaże że w ofercie hotel****** miał mieć 20 metrów do prywatnej plaży, a plaża była publiczna, oddzielona 6-cio pasmową autostradą od holetu**, to biuro podróży nam zaproponuje 50zł odszkodowania, a tak - VISA czy MC zwrócą nam całość, obciążając tym biuro podróży.
-
31.07.08, 19:58
eerna sluchawki czekalem ponad miesiac, chociaz byly dostepne, nie odpisywali na emaile i nie odbierali telefonow, na szczescie dostalem zwrot pieniedzy
-
31.07.08, 22:12
ackciekawe - kupilem tam calkiem drogi sprzet, byl do odbiour nastepnego dnia i wszystko bylo w porzadku. szkoda, bo mieli niezle ceny
-
31.07.08, 22:53
artus:samiswoi - niestety to tylko teoria. W BPH nie uznają chargebacku. Zostałem oszukany, bo przeliczyli mi transakcje w złotówkach przez walutę (transakcja poszła przez Moneybookers), przez co kwota finalnie ściągnięta z konta była większa. Pajace wydali na listy polecone więcej kasy niż sobie rościłem i zyskali to, że zlikwidowałem wszystkie karty u nich. Jeśli chodzi o sklep - to bardzo dobrze. Trzeba zrozumieć wreszcie, że nie da się utrzymać firmy i godziwie obsługiwać klientów sprzedając na marży 0.5%.
-
31.07.08, 22:55
MajkelA pomyśleć że przedwczoraj po dwóch tygodniach oczekiwania, i straszeniu doniesieniem otrzymałem przeysłkę z zamówioną kartą CF ;) Co prawda to z przesyłką 50zł ale zawsze pieniądz ;) Fart ?
-
31.07.08, 22:58
RafałDobre ceny dobre ceny, tylko nie można schodzić za nisko - to jest sklep i musi zarobić na swoje. min 2% a z tego co wiem to warszawskie sklepy schodzą nawet czasem do 0,2 % - Ręce opadają
-
31.07.08, 23:00
RafałArtus wódki Ci polać trzeba dobrze gadasz. Z tego co widzę to siedzisz w handlu tak samo jak ja ;) Dobrze dobrze niech się wykruszają fiemki będzie więcej pracy dla firm :)
-
31.07.08, 23:21
obywatel kupującybajki jakieś? magazyn? odbiór własny? jeszcze telefon do sklepu załatwiał sprawę? ciekawe bo na stronie nie ma nic o odbiorze własnym, wręcz firma upiera się przy przesyłce. a jakieś numery telefonów do firmy też są na stronie?
-
01.08.08, 00:38
seniorByłem klientem tego sklepu ale udalo mi sie z trudem wydębic zamówione towary. Kosztowało mie to jednak kupe nerwów i osobiste wizyty u tych oszustów. Ten sklep zjednywał klientów wyjatkowo niskimi cenami. Potencjalnym klientom sklepów internetowych radzę dobrze sprawdzać reputację sklepu. Nie zawsze "oplaca" sie kupować za najnizszą cene.
-
01.08.08, 08:03
lazna stronie juz jest komunikat, ze oglaszaja upadlosc
-
01.08.08, 08:32
MarcinSamiswoi, Artus - możecie dokładnie opisać na czym polega chargeback. Gdzie i jak to sie zgłasza? Jakich kart to dotyczy? Dzięki
-
01.08.08, 08:35
aliasTo nie prawnik, a kancelaria brokerska. Jak chcecie zrewanzowac sie oszustowi, to piszcie do firm ( takze podmiotow publicznych), ktore obsluguje ten Pan, ze to kretacz i naciagacz.
-
02.08.08, 23:13
Darek37T o jest niestety efekt spółek z.o.o. , każda firma handlowa pod postacią spółki zoo boi sie odpowiedzialnosci i napewno każda wschodząca gwiazda
-
03.08.08, 21:11
KamilaKto wymyslił te spółki z.o.o. , wogóle to głupota firmą handlowym pozwalać na ograniczona odpowiedzialnośc, paranoja, po prostu z daleka od Z.O.O................ SPÓŁEK
-
05.08.08, 22:09
samiswoido Marcin: Zgłaszasz reklamację w swoim banku, który jest wystawcą karty. O ile tą kartą płaciłeś za niezrealizowane zamówienie. Dostaniesz pocztą formularz do wypełnienia i tam się zaznacza przyczynę chargeback - tam jest kilka opcji np. podwójne obciążenie karty, transakcja nie miała miejsca, błędna kwota obciążenia i właśnie niewykonanie usługi/zamówienia. Bank to sobie wyjaśnia z merchantem i agentem rozliczeniowym. Trochę to trwa (np w mBanku zajęło im to około miesiąca, transakcja zagraniczna). Teoretycznie reguły tej gry dyktują organizacje Visa/MC i reguły powinny być takie same na całym świecie, ale niestety dla Ciebie punktem kontaktowym jest bank, co jak opisał Artus różnie się kończy. Bądź dobrej myśli - jeśli sprawa jest jednoznaczna (nie dostałeś towaru za który zapłaciłeś kartą), to raczej zwrócą kasę. Obowiązek udowodnienia, że transakcja została zrealizowana prawidłowo spoczywa na sprzedawcy, ale i tak do reklamacji którą odeślesz do baku załączasz wszystkie posiadane dokumenty, które udowadniają twoją sytuację
-
28.10.09, 12:00
Wyptasiany klient11 lipca 2008 zamówiłem towar i natychmiast wysłałem pieniądze. Z początkiem sierpnia sprawę zgłosiłem we właściwej dla mnie Prokuraturze Rejonowej, w ciągu tygodnia zaproszono mnie na Komende Policji w celu uzupełnienia zeznań. Dzisiaj (28 października 2009) otrzymałem z Prokuratury Rejonowej w Warszawie zawiadomienie o ...umorzeniu postępowania z powodu "braku znamion czynu zabronionego" w związku z działalnością firmy MBBC, poprostu Panowie wspólnicy pokłócili się i dlatego interes im nie wyszedł, ale oni oczywiście chcieli dobrze! Przykra sprawa, ale w związku ze złożonym odwołaniem się będę musiał pojawić się w warszawskim sądzie osobiście. Do zobaczenia (mam nadzieję) się z innymi wyptasianymi!





















Dodaj swój komentarz: