LOT nie respektuje praw niepełnosprawnych pasażerów
fot. AG
- Z niepełnosprawnym jest jak z pięcioletnim dzieckiem. Bez opiekuna nie poleci - usłyszał dziennikarz na infolinii LOT-u, gdy przedstawił się jako osoba poruszająca się na wózku inwalidzkim i próbował zarezerwować bilet.
Oficjalnie LOT zachęca niepełnosprawnych do podróży. W obszernym informatorze na stronie internetowej LOT-u napisano:
- Wszystkie nasze samoloty są przystosowane do potrzeb pasażerów z ograniczoną zdolnością ruchową. Dokładamy wszelkich starań, aby podczas podróży lotniczej zapewnić Państwu maksymalny komfort. Nasz personel pokładowy jest zawsze do Państwa dyspozycji i służy niezbędną pomocą.
Ze strony można się dowiedzieć m.in., że swój wózek osoba niepełnosprawna może zdać bezpłatnie na bagaż, od tego momentu zajmuje się nią obsługa lotniska. Na specjalnym węższym wózku pracownicy wniosą niepełnosprawnego do samolotu. Podobnie będzie po wylądowaniu. LOT radzi, aby o podróży niepełnosprawny poinformował 48 godzin przed odlotem.
Dziennikarz "Gazety Wyborczej" postanowił sprawdzić, jak to jest w praktyce i swoje doświadczenia opisał w bardzo ciekawym reportażu.
Podając się za osobę niepełnosprawną zadzwonił na infolinię LOT-u, by dokonać rezerwacji i upewnić się, że warunki podróży będą takie, jak zadeklarowane w informatorze. Okazało się, że może lecieć, ale pod warunkiem, że wykupi bilet dla opiekuna, z którym będzie podróżował.
Zszokowany dziennikarz sprawdził u dwóch innych przewoźników - izraelskich linii EL AL i Lufthansy. Żaden z nich nie żądał od niepełnosprawnego podróży z opiekunem.
Podstęp dziennikarski został wreszcie ujawniony w biurze prasowym LOT-u, ale i tam nie potrafiono udzielić wyczerpujących informacji.
W końcu oddzwonił do redakcji rzecznik PLL LOT z wyjaśnieniami:
- Nasz pracownik się pomylił, za co przepraszam. Dyrektywa Unii regulująca tę kwestię weszła kilka dni temu. Mamy lekkie opóźnienie z jej wdrożeniem, gdyż wymaga to wprowadzenia poprawek w systemach informatycznych oraz przeszkolenia dużej liczby osób. W ciągu kilku dni to powinno zostać ukończone. Oczywiście osoby niepełnosprawne poruszające się na wózkach mogą latać bez opiekuna.
Można powiedzieć, że interwencja dziennikarska zakończyła się sukcesem. Ale co ma robić niepełnosprawny podróżny, który nie wie, gdzie udać się ze skargą?
hci, "Gazeta Wyborcza"
Czytaj też:
Sklep Ulubiony.pl złożył wniosek o upadłość. Co z pieniędzmi setek klientów?
Hakerzy ukradli jej 3 350 zł - bank nie uznał reklamacji!
"Jeździć potrafisz, ale egzaminu nie zdasz - to dwie różne sprawy"
Ceny biletów PKS to tajemnica państwowa?
Poznański MPK już 4 miesiące rozpatruje odwołanie!












