fot. sxc.hu /wmasterj
Kierownik pociągu Przemyśl-Szczecin wraz z konduktorem okradli pasażerkę. Złodziei na gorącym uczynku przyłapał podróżujący w cywilu policjant z Poznania.
Jak poinformował w poniedziałek PAP Romuald Piecuch z biura prasowego wielkopolskiej policji, zdarzenie miało miejsce w niedzielę nad ranem.
W Rawiczu do pociągu wsiadł policjant, który stanął na korytarzu przy przedziale służbowym. Zauważył, że siedzący w nim dwaj kolejarze nerwowo przeszukują damską torebkę, wyciągając z niej różne przedmioty.
- Kiedy w Lesznie kolejarze wyszli na peron, policjant ponownie zajrzał do przedziału, nie zobaczył już torebki i nabrał podejrzeń, że mężczyźni okradli pasażerkę, a jej opróżnioną torebkę wyrzucili przez okno. Gdy mężczyźni wrócili z peronu, policjant zauważył, że jeden z nich bawi się telefonem komórkowym, który wcześniej wyciągnął z torebki - powiedział PAP Piecuch.
Policjant zaczął rozmawiać z kolejarzami. Ci przyznali się, że okradli śpiącą kobietę jadącą ze Śląska do Szczecina. Mężczyźni w wieku 59 i 51 lat zostali zatrzymani przez policjantów z komisariatu kolejowego w Poznaniu. Grozi im po pięć lat więzienia.
Policja ustala czy obaj zatrzymani mogli mieć coś wspólnego z innymi kradzieżami, do których dochodziło na tej trasie.
To jest prawdziwy skandal! Narzekamy na tłok w pociągach, na brud, niewygody, nagminne opóźnienia. Ale żeby kolejarze okradali pasażerów? To się w głowie nie mieści!
hci, PAP
Czytaj też:
Polskie pociągi będą jeździć z prędkością 250 km na godzinę
Regulamin PKP narusza prawa podróżnych
PKP: Pasażerowie spóźnili się do pracy wiele godzin! A konduktorzy bali się sprawdzić bilety
Visa traktuje Polskę jak kraj Trzeciego Świata?
Dlaczego kupujemy tyle niepotrzebnego sprzętu, który tak szybko się psuje?












