Bankomaty nie są przystosowane dla niewidomych
fot. AG
Tomasz Strzymiński, znany z inicjatyw ułatwiających życie niewidomym, nakłania operatorów bankomatów, by nie dyskryminowali niepełnosprawnych klientów. Po interwencji dziennikarzy sprawą zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.
- Ja i inni niewidzący czy osoby poruszające się na wózkach inwalidzkich jesteśmy normalnymi klientami banków, wpłacamy tam normalne pieniądze. A jednak nikt nie zwraca uwagi, że nie ma bankomatów dostosowanych do naszych potrzeb - podkreśla Strzymiński w rozmowie z "Gazetą Białystok". - Ja też chcę móc wybrać pieniądze o godz. 21, ale większość niewidomych skazanych jest na wypłaty przy okienku, w godzinach pracy banków i to najczęściej z prowizją.
Tomasz Strzymiński zwraca uwagę na to, co jest największym problemem niewidomych obsługujących bankomat i proponuje konkretne rozwiązania:
- Dla niewidomych istotne jest, by zaznaczona była przynajmniej środkowa piątka, która daje punkt odniesienia do innych klawiszy na klawiaturze numerycznej do wprowadzania PIN-u. Grawerowane przyciski to jednak za mało, by móc w pełni przeprowadzić całą transakcję, bo opisy większości funkcji wyświetlane są jedynie na ekranie bankomatu. Najlepiej więc, by w każdym mieście pojawiło się przynajmniej kilka bankomatów z instrukcją głosową, do których można by było podłączać słuchawki. Wiem, że istnieją takie modele.
Takie bankomaty stosowane są już w kilku krajach, w Stanach Zjednoczonych na przykład stowarzyszenia zrzeszające osoby niewidome wymusiły to na bankach, grożąc pozwami sądowymi.
Strzymiński dzwonił do wszystkich większych sieci, które udostępniają bankom swoje bankomaty: Euronetu, Cash4You i eCard. Nie uzyskał jednak satysfakcjonujących odpowiedzi.
Dziennikarze "Gazety" uzyskali na razie obietnice rzeczników eCard i Euronet, że firmy zainteresują się możliwością zainstalowania bankomatów z instrukcją głosową, do których można by było podłączać słuchawki
Dziennikarze postanowili zainteresować inicjatywą Strzymińskiego biuro Rzecznika Praw Obywatelskich - Janusza Kochanowskiego.
- Po zgłoszeniu "Gazety" dostałam potwierdzenie, że Rzecznik Praw Obywatelskich i sekcja odpowiedzialna za sprawy niepełnosprawnych zajmie się problemem niedostosowanych bankomatów z urzędu - usłyszeli od Marty Kukowskiej z biura RPO.
hci, "Gazeta Wyborcza Białystok"
Czytaj też:
LOT nie respektuje praw niepełnosprawnych pasażerów
Uwaga na ubezpieczenia w Sygma Banku
Autoryzowany serwis "nie zauważył usterki"
Wielkie zwycięstwo: Niechcianego Windowsa można oddać!












