Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

A może kredyt na tornister?

dzieci w szkole

Fot. AG

Do końca wakacji zostało półtora tygodnia. Warto zastanowić się, skąd wziąć pieniądze na szkolną wyprawkę.

Lista wydatków związanych z rozpoczęciem kolejnego roku nauki jest długa. Najważniejsze są oczywiście podręczniki, ubrania, buty, przybory. Niektórzy rodzice idą dalej sprawiając swoim pociechom na przykład nowe komputery. Jeśli braknie pieniędzy, rozwiązaniem może być kredyt gotówkowy. Mateusz Ostrowski, analityk Open Finance, pisze:

Niektóre banki mają nawet specjalne promocje związane z rokiem szkolnym. W DnB Nord, czy w Santander Banku w tym okresie obowiązują uproszczone procedury przyznawania kredytów. "Szkolną" promocję ma również Cetelem Bank. Oczywiście nie trzeba się decydować na bank, który akurat promuje swój kredyt pod kątem szkolnej wyprawki.

 

Open Finance przeanalizował oferty 22 instytucji finansowych w kilku wariantach - 1,5 i 5 tysięcy złotych, dla stałych oraz nowych klientów. Ostrowski wyjaśnia:

Decydując się na kredyt gotówkowy trzeba pamiętać, że wysokość oprocentowania to nie wszystko. Jego wysokość w obecnych warunkach waha się od kilku do kilkunastu procent. Bardzo ważna jest też prowizja pobierana przez bank. Jej maksymalna wysokość nie może przekroczyć 5 proc. Do tego dochodzą obowiązkowe ubezpieczenia, od których składkę musimy zapłacić.

 

Najważniejszy wskaźnik to tak zwana rzeczywista stopa procentowa, czyli koszt kredytu po uwzględnieniu wszystkich opłat i prowizji. Przedstawiciel Open Finance dodaje:

Rodzice, którzy chcą pożyczyć w swoim banku 5 tys. zł na rok, mają jedno dziecko i łącznie zarabiają 5 tys. zł, najtańszą ofertę znajdą w Getin Bank, Deutsche Banku PBC, w DnB Nord oraz w Volkswagen Bank direct. Miesięczna rata przykładowego kredytu będzie w tych bankach wahała się w okolicach 450 zł. Całkowity koszt kredytu w Getin Banku wyniesie zaś niecałe 365 zł (do końca sierpnia bank ma promocję polegającą na obniżeniu o połowę oprocentowania), a w pozostałych instytucjach będzie to od 413 do 433 zł.

 

W najdroższych ofertach wartość ta sięga 800 złotych.

W przypadku pożyczek na 1,5 tysiąca paradoksalnie problemy są większe:

Nie w każdym banku uda się zaciągnąć kredyt na taką sumę, bo niektóre zaczynają kredytowanie od większych kwot. W Deutsche Banku jest to minimum 5 tys. zł, w MultiBanku i Volkswagen Banku direct 3 tys. zł, a w Kredyt Banku 2 tys. Wśród tych instytucji, które pożyczą 1,5 tys. zł rodzinie 2+1, zarabiającej w sumie 3 tys. zł najciekawszą ofertę dla swoich klientów mają Getin Bank, DnB Nord, Bank Millennium i Pekao.

 

Niezależnie od wszystkiego warto zapytać, czy kredyt można spłacić wcześniej bez dodatkowych opłat. Ten wariant przyda się wtedy, gdy w domowym budżecie pojawią się nadprogramowe środki.

Pełne zestawienie można pobrać tutaj.

wow

Czytaj także:

Im większa pożyczka, tym niższe oprocentowanie

Błąd w systemie transakcyjnym MultiBanku

Millennium zakłada konta "na siłę"?

Millenium ma najlepszy system bankowości internetowej

Zbliża się koniec rat "zero procent"!

Foto Wyhacz
Motodziennik

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane