Jak "chodzić prawidłowo" w sportowych butach Pumy?
fot. AG
Czytelniczka "Gazety Wrocław" kupiła sportowe buty Pumy w sklepie Meta w Arkadach Wrocławskich. Po niecałych trzech tygodniach obuwie zaczęło pękać na palcach. Jednak reklamacja butów została odrzucona, ponieważ klientka miała "nieprawidłowo rozkładać ciężar ciała w obuwiu".
Pracownicy sklepu Meta nie chcieli wypowiadać się oficjalnie. Sprzedawczyni przekonywała dziennikarzy, że każdy but sportowy ma swoje przeznaczenie, zgodnie z którym ma być użytkowany:
- Są buty do tańca, biegania i koszykówki. Jeśli więc ktoś chodzi w butach do biegania i przez to je zniszczy, to reklamacja jest nieuzasadniona. Klienci zawsze dostają kartki z zaleceniami, jak użytkować konkretny model.
Pani Wioletta zapewnia, że jej buty pochodzą z miejskiej kolekcji Pumy, przeznaczonej do codziennego użytku.
- Nie skakałam w nich po krawężnikach - mówi. - Chodziłam normalnie. W sklepie powiedzieli, że aby tak uszkodzić buty, musiałam chodzić przez dwa tygodnie na palcach.
W sklepie Meta zapewniono dziennikarzy, że każdą reklamację rozpatruje rzeczoznawca. Klient ma też prawo odwołać się do niezależnego eksperta z Inspekcji Handlowej.
- Uzasadnienie odrzucenia reklamacji nieprawidłowym rozkładaniem ciężaru ciała w butach jest mało przekonujące - uważa Waldemar Szakiel, rzeczoznawca IH i biegły sądowy. - Jeśli nie są to uszkodzenia mechaniczne - jak przecięcie czy zadarcie - to prawdopodobnie zawinił producent. Wtedy reklamacja jest jak najbardziej uzasadniona.
hci, "Gazeta Wyborcza Wrocław"
Czytaj też:
Wakacyjny koszmar z Nową Itaką
Awaria sieci Plus GSM na Pomorzu
Netia podłączała telefon przez 2 miesiące
Dlaczego w Polsce jest drożej niż na Zachodzie?
Uwaga na "puste" startery w Orange












