Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

Ceny w Polsce rosną najszybciej w Europie

Monety

Fot. SXC/wmagni

Tak twierdzi "Gazeta Finansowa". Uważa, że rząd nie robi nic, aby powstrzymać sprzedawców przed dojeniem polskiego konsumenta.

Ministerstwo Finansów mówi, że inflacja będzie rosła tylko do końca sierpnia. Ale z drugiej strony zapowiada podwyżki cen prądu, gazu, wody, papierosów. "GF" pisze:

Inflacja w Niemczech wynosi dziś 3,3 proc. Obiady dla najuboższych za jedno euro robią tam furorę, a niemieccy emeryci kupują od rolników warzywa i owoce na polach, bo na zakupy w sklepach już ich nie stać. W Niemczech funkcjonują już dotacje do energii i czynszu dla najuboższych, wliczone do zasiłków, a zasiłek dla bezrobotnych wynosi aż 700 euro.

 

Żywność za Odrą zdrożała o 40% w porównaniu z 2007 rokiem. Na Słowacji, w związku z wprowadzeniem euro, uchwalono ustawę dającą rządowi prawo do kontrolowania cen. Gazeta dodaje:

Dziś w Polsce w wielu branżach i asortymentach ceny są często znacznie wyższe niż w innych bogatych krajach UE. Począwszy od samochodów, skończywszy na żywności i materiałach budowlanych. Jesteśmy wręcz bombardowani podwyżkami i to praktycznie bez przerwy od 2007 r. Między bajki można włożyć opinie analityków bankowych o jedynie kilkuprocentowym wzroście cen w II półroczu.

 

Konsumenci nad Wisłą walczą z drożyzną sprowadzając towary z zagranicy. GUS twierdzi, że aż 65% Polaków zarabia poniżej średniej krajowej. Połowa obywateli dostaje mniej niż 2 200 zł - to 700 euro (tyle wynosi zasiłek w Niemczech). Skutki są opłakane:

Już dziś przeciętna polska rodzina wydaje na żywność ok. 30 proc. swoich dochodów, niemiecka zaledwie 10 proc., a węgierska ok. 10 - 12 proc. Mięso wieprzowe na jesieni może zdrożeć o 20 proc. i będzie to kolejny wzrost cen w tym roku. Jabłka w skupie kosztują 18 - 20 gr, w sklepie 2,5 - 3 zł. Zdrożeją jesienią: mąka, wyroby mączne, pieczywo i makarony.

 

Podobnie jest w przypadku paliw. Ropa staniała ze 150 do 112 USD za baryłkę. Ceny na stacjach ledwo drgnęły. Za to zyski Orlenu i Lotosu wzrosły. Podobnie jak banków, które dyktują oprocentowanie kredytów na poziomie 14-15% - niespotykanym w żadnym innym kraju o podobnych stopach (6-7,5%).

wow

Czytaj także:

Chleb zdrożeje o 12 proc., wieprzowina - nawet o 20 proc.

Wywóz śmieci nawet o 60 proc. droższy

Tanie marki papierosów zdrożeją najbardziej

Ukochane zwierzaki kosztują nas coraz więcej

Paliwowy kryzys i drożyzna na stacjach kompletnie zmieniają nasze życie

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • 01.09.08, 10:55
    cc

    W polsce marże są znacznie wieksze niż gdziekolwiek na świecie a stopień zakłamania jak widac niesamowity. Przykład ropy z ze 150$ spadła cena do 100$ o 30% a cena na stacji o 3% ale gdy ceny światowe ida w góre to przełożenie na cene w CPN jest natychmiastowe

  • 01.09.08, 10:56
    smok_sielski

    Nasi przedsiebiorcy nas doją jak mleczne krowy. Ale czekam na ripsote Lewiatana, ze trzeba "liberalizowac prawo pracy", "dopuscic pracownikow z azji", "zaostrzyc konkurencje wsrod pracownikow" i inne brednie.

  • 01.09.08, 11:01
    adan

    Chciwość i zachłanność. Jak najszybciej dorobić się, windując ceny w kosmos. Potem rozprawiać, jakim to się jest świetnym biznesmenem i śmiać się jacy to frajerzy ci co kupili. Oto Polska właśnie. Co ma to tego rząd? Do pierdla wsadzić 90% sklepikarzy, hurtowników, importerów? W Hameryce, jak na stacjach podrożała benzyna (po tym jak Katrina zawiała), to wojsko i policja pilnowała je. Tłum chciał je z dymem puścić a właścicieli powywieszać.

  • 01.09.08, 11:03
    posen

    macie platfusy swoje cudy i irlandie

  • 01.09.08, 11:04
    Krzysztof

    Na dodatek manipuluje się koszykiem, wg którego wyliczana jest inflacja. I ten sam rząd, który nie potrafi nic zrobić z inflacją pobiera ode mnie podatek od odsetek z pieniędzy które mam na koncie w banku!! Które to odsetki de facto powodują tylko, że nie moich pieniedzy nie zżera inflacja. Coś mi sie wydaje ze ta ich zapowiadana "fachowość" to tylko bajki były...

  • 01.09.08, 11:16
    menda

    wrocilem niedawno z wakacji, objazdowka: niemcy-francja-hiszpania. jak to jest ze we francji zywnosc jest tansza niz w pl? czemu litr benzyny w hiszpani to 1.2 euro a w pl 1.4?

  • 01.09.08, 11:31
    werpis2

    RPP i prezes Skrzypek już dawno przestali wpływać na inflacje,a banki nie będą dopłacać do zaniżonej inflacji. Jak nastąpi krach to się zwali na rząd i o to chodzi Kaczorom a naród mają gdzieś.

  • 01.09.08, 11:34
    irol

    Jak dbacie tak macie... gratulacje

  • 01.09.08, 11:34
    hen.

    Tak znaczący wzrost kosztów utrzymania ,chyba najwyższy w Unii, stawia połozenie emerytow i rencistów w głodowej sytuacji.

  • 01.09.08, 11:40
    qq

    Czemu np. polski cement z Ozarowa w niemczech kosztuje o połowę taniej niz w hurtowni pod cementownią Ożarów? Odpowiedź jest prosta Polaka można robić w d..... aż idzie świst. Wszystko mu mozna wmówić zapłaci 2 razy tyle co na zachodzie i w ręke jeszcze pana hurtownika pocałuje. W niemczech taka praktyka jest nie do pomyślenia

  • 01.09.08, 12:09
    DOMO

    To jest Polska, z jednej strony pisza, ze jest tak pieknie, srednie zarobki to 4 tysiace na reke, zachecaja do powrotu emigrantow, a z drugiej strony caly syf wychodzi, gazu nie ma, ludzie zarabiaja tyle ile dostaja najbiedniejsi w Niemczech, ceny jak w Nowym Jorku, a politycy wala sobie w kieszen ile wlezie i kazdy ma to w d..ie i wegetuje.

  • 01.09.08, 12:32
    kokol

    Napiszę Wam jedną rzecz: Co jakiś czas jeżdżę na zakupy do Niemiec - zaraz za Naszą zachodnią granicę. O ile jeszcze kilka lat temu trzeba było trochę się nachodzić, aby znaleźć kilka tańszych produktów, tak teraz wszystko jest albo dużo tańsze niż u Nas, albo w podobnej cenie. O jakości produktów i ich wyborze nawet nie wspomnę. Dodajcie teraz do tego niemieckie zarobki, a dalszy komentarz jest zbędny.

  • 01.09.08, 12:33
    kokol

    Napiszę Wam jedną rzecz: Co jakiś czas jeżdżę na zakupy do Niemiec - zaraz za Naszą zachodnią granicę. O ile jeszcze kilka lat temu trzeba było trochę się nachodzić, aby znaleźć kilka tańszych produktów, tak teraz wszystko jest albo dużo tańsze niż u Nas, albo w podobnej cenie. O jakości produktów i ich wyborze nawet nie wspomnę. Dodajcie teraz do tego niemieckie zarobki, a dalszy komentarz jest zbędny.

  • 01.09.08, 12:43
    poli

    Cuda Tuskowe Cuda normalnie - a pamiętacie jak Donek martwił się o wzrost ceny jabłek podczas debaty z kaczorem

  • 01.09.08, 12:43
    poli

    Cuda Tuskowe Cuda normalnie - a pamiętacie jak Donek martwił się o wzrost ceny jabłek podczas debaty z kaczorem

  • 01.09.08, 12:47
    rysiek

    Smieszny kraj nedznych płac, drogich towarów i kolosalnie drogich mieszkań na których zakup ludzie bez mrugnięcia okiem załdużają się by wegetowac do śmierci spłacając kredyt. Już nie wspomnę o absurdalnie przygłupich politykach którzy w przeciwienśtwie do komunistów z czasów komuny potrafia tylko niszczyć

  • 01.09.08, 12:53
    z

    @krzysztof Krzysiu, za inflację odpowiada NBP, a nie rząd. Rząd odpowiada za rozwój gospodarki, właśnie po to rozdzielono te dwie funkcje, jednak do bezrozumnych pisuarowych móżdżków to nie dociera. Tak więc pretensje proszę kierować do inżyniera Skrzypka i jego popleczników, a nie do Donaldu Tusku :DDDDDD

  • 01.09.08, 13:01
    olo

    jakis czesiek napisał:" @krzysztof Krzysiu, za inflację odpowiada NBP, a nie rząd. Rząd odpowiada za rozwój gospodarki, właśnie po to rozdzielono te dwie funkcje, jednak do bezrozumnych pisuarowych móżdżków to nie dociera. Tak więc pretensje proszę kierować do inżyniera Skrzypka i jego popleczników, a nie do Donaldu Tusku :DDDDDD nie rozumiesz treści i komentujesz - bij dalej pokłony o Słońce Peru

  • 01.09.08, 13:07
    gosc

    Belgia : 31 sierpnia ON cena 1.18 euro czyli 3.93PLN.

  • 01.09.08, 13:13
    tt

    Polski konsument nikogo nie obchodzi. Zresztą nas nie tylko oszukują na towarach, nas można oszukąc zawsze i na wszystkim Ot chocby polityka. "Politycy" przypominaja sobie o obywatelach tylko na czas wyborów, poza czasem wyborów maja nas w d.... A i tak naród zawsze wybiera spośród tych samych idiotów wierząc po stokroć w te same gadki i puste zapewnienia. To sie nie zmieni. Taki kraj.

  • 01.09.08, 13:14
    kuba

    już dwa lata mam w niemczech firme budowlaną "qq" napisał że polski cement jest dwa razy tańszy w niemczech niż w polskiej hurtowni i to się zgadza nie tylko cement tak jest z większością polskich produktów budowlanych natomiast niemieckie są tańsze niż w polsce i dużo lepszej jakości w polsce się ma w dup.. klienta weźmy np. proszki do prania ten sam "dobry proszek" na zachodzie jest dużo bardziej wydajny niż unas znajomy w polsce rozwozi chemie i to potwierdza "mówi że cała chemia jest mieszana z różnymi dodatkami i wychodzi że w 1000g proszu tak naprawdę jest go tylko 700g a cena w polsce jest wyższa" chciałbym aby kiedyś się ktoś dobrał takim do "siedzenia" KTO I DLACZEGO NAS ROBI W KONIA??

  • 01.09.08, 13:14
    Kolumb

    Jeszcze nigdy nie spotkalem niemieckiej ani belgijskiej rodziny wydajacej zaledwie 10% na zywnosc (w tych krajach mieszkalem). 30% jest blizsze prawdy, i to w niezle zarabiajacych rodzinach. Ale fakt faktem ze w Polsce wiekszosc markowych artykulow jest drozsza niz gdziekolwiek w UE. Przyklad z ostatniego tygodnia - wlasnie kupilem buty ECCO w Niemczech za 100 EUR. Ten sam model w salonach w Warszawie - 140 EUR. No ale Niemcy to ubogi kraj...

  • 01.09.08, 13:15
    xxx

    "Mięso wieprzowe na jesieni może zdrożeć o 20 proc. i będzie to kolejny wzrost cen w tym roku. " w sklepie oczywiście, rolnik w skupie jak zwykle dostanie jeszcze mniej niż dotychczas

  • 01.09.08, 13:17
    lady

    Mieszkam w Belgii, sama sie ytrzymuje. Ceny poszly w gore ale ... jak ropa spadla to od razu 18 centow na litrze. Bylam zaszokowana na stacji. pare dni wczesniej bylam w Polsce, cena spadla o 3 grosze ...

  • 01.09.08, 13:18
    moja7

    brawo , brawo narescie widzice jaki to piekny kraj czytaj dojna glupia krowa, wszystko niestety taka prawda jest tansze na zachodzie mleko , maslo owoce, tylko patrzcie uwaznie macie przeciez internetnp lidl tylko zmieniasz kraj i maz porownanie cen nigzie nie wyjezdzajac ale co tam kazdy woli byc dojony TERAZ POLSKA- smieja sie sklepikaze oczywiscie do dojenia

  • 01.09.08, 13:22
    kuba

    do tt "TO NIE KRAJ" to taki #$$^&*% nasz naród wybiera polityków. Na myśl mi się nasówa że w polsce większość ludzi ma wszystkich innych dookoła w dupie... Lecz mam nadzieję że się myle :(

  • 01.09.08, 13:26
    kuba

    do "tt" "TO NIE KRAJ" tylko nasz #$%#$%#$^ naród wybiera rząd. Chciałbym się mylić ale mam wrażenie że większość ludzi w polsce ma wszystkich innych głęboko w dup.... i dlatego taka jest u nas sytuacja. :(

  • 01.09.08, 13:37
    Baster22

    Do "Z" i jemu podobnych głównym złem to liberał u władzy. Popatrzeć tylko na Orlen , jak się martwili o stołki t zyski spadły a cen nie podnosili . Teraz sobie odbijają . Kumple u władzy. Drą z buraków aż furczy bo buraki ich kochają.

  • 01.09.08, 13:37
    Baster22

    Do "Z" i jemu podobnych głównym złem to liberał u władzy. Popatrzeć tylko na Orlen , jak się martwili o stołki t zyski spadły a cen nie podnosili . Teraz sobie odbijają . Kumple u władzy. Drą z buraków aż furczy bo buraki ich kochają.

  • 01.09.08, 13:49
    mister szok

    Mieszkam za granicą od paru lat a dokładniej w Anglii,muszę stwierdzić z przykrością że ceny utrzymania w Londynie(nie licząc wynajmu mieszkania) są niższe niż w Krakowie.Praktycznie wszystkie rzeczy markowe w Londynie ,te same co w polsce są tańsze o przynajmniej 1/3 ceny.Produkty polskie są tańsze niż w polsce!!!To jest całkowicie niedopuszczalne!!!

  • 01.09.08, 13:52
    menda

    draznia komentarze emigrantow - nie daliscie rady nic zrobic to teraz nie drzyjcie lacha. tak samo, albo gorzej, bylo jak mieliscie swoje piec minut, tu, na miejscu! latwo uciec i narzekac z duzej odleglosci. a popatrzcie kiedys obiektywnie na kolejke przed odlotem ze stansted - wstyd i zenada, pieprzone noworysze!

  • 01.09.08, 13:53
    lick

    umiecie tylko narzekac a koszerna jeszcze dodaje oliwy do ognia, wezcie sie za porzadna solidna robote , a nie tylko narzekacie,

  • 01.09.08, 13:56
    wszystko jedno

    Az zal sie robi konsumentow kiedy slysze takie rzeczy!!! Nie wiem jak to sie dzieje ale gdziekolwiek na swiecie mozna dostac o wiele wiecej niz za ta sama cene w Polsce!!! Z jednej pensji stac cie na telewizor LCD dobrej klasy a w Polsce musialbys brac na to kredyt i to jeszcze jak oprocentowany!!! Co sie dzieje z tym rzadem i dlaczego tak nas doja, dlaczego sie tajemy doic!!!!!??? Wciskaja nam na kazdym kroku jakis badziew a najlepsze trzymaja na pozniej, za ten badziew trzeba zaplacic tyle co na zachodzie za dobrej klasy przedmiot!!!! Zygac mi sie chce jak slysze o tej bandzie zlodzieji mydlacej oczy dobrym ludziom a przedewszystkim ciezko pracujacym w przeciwienstwie do nich!!!

  • 01.09.08, 14:00
    begbie

    Na szczescie ja to teraz obserwuję z bezpiecznej odległości. Chyba jednak nie wrócę do Polski.

  • 01.09.08, 14:23
    konserwatywny

    potrzbujemy mniej regulacji, egzekwowanie obecnych i tak prowadzi do anomalii i jest bardzo drogie, niech kazdy ma szanse zyc jak chce ale zgodnie z prawem (jasnym i prostym)

  • 01.09.08, 14:26
    agata

    Do wszystkich, którzy narzekają na drożyznę: nie kupujmy! O ile trudno zrezygnować z żywności czy benzyny, to sprzętu elektronicznego czy ubrań można śmiało nie kupować przez wiele miesięcy. Niestety, sprzedaż detaliczna w Polsce jest ostatnio wysoka jak nigdy. Zwłaszcza w przypadku telewizorów plazmowych. Gdy ceny ropy w Ameryce szły w górę, ludzie poważnie ograniczyli zakupy benzyny i jazdę samochodem, a co gorliwsi urządzali modły przy dystrybutorach. Niestety, w Polsce takie akcje trudno sobie wyobrazić. Społeczeństwo Polski, kraju "Solidarności", jest chyba najmniej solidarne na świecie.

  • 01.09.08, 14:28
    Henryk

    To jest skutek "wyłącznych importerów" którzy windują ceny w kosmos.

  • 01.09.08, 14:29
    Independent

    No koles, nie przesadzaj, barylka ropy nie spadla o 30% Jest obecnie na poziomie $116, czyli jakies 18% tansza. I jeszcze jedno. Jak kazdy towar, niekontrolowany przez panstwo, cena benzyny ustalana jest na gieldzie. Nie ma wiec mowy o spekulacji ze strony producenta. Jedynie bezposredni dostawca ma mozliwosc manipulowanie cena. Pora wiec na szybka akcje. Przestanmy jezdzic naszymi autkami przez JEDEN tydzien, a ceny benzyny na stacjach spadna o 30-50 gr. na litrze. GWARANTOWANE!

  • 01.09.08, 14:30
    Luke

    dlatego nie wierze, ze w polsce ceny po wprowadzeniu euro wzrosna, po prostu bedzie widac czarno na bialym jaki mamy cholernie drogi kraj.

  • 01.09.08, 14:32
    Independent

    No koles, nie przesadzaj, barylka ropy nie spadla o 30% Jest obecnie na poziomie $116, czyli jakies 18% tansza. I jeszcze jedno. Jak kazdy towar, niekontrolowany przez panstwo, cena benzyny ustalana jest na gieldzie. Nie ma wiec mowy o spekulacji ze strony producenta. Jedynie bezposredni dostawca ma mozliwosc manipulowanie cena. Pora wiec na szybka akcje. Przestanmy jezdzic naszymi autkami przez JEDEN tydzien, a ceny benzyny na stacjach spadna o 30-50 gr. na litrze. GWARANTOWANE!

  • 01.09.08, 14:33
    robert

    Kolezko MENDA: mogli zrobic tyle samo co ty. A co ty zrobiles? Kopiesz lezacego, przyczepiasz sie do garbatych, a sam masz w pryku co sie dzieje dookola. I zal ci, ze komus sie powiodlo i opuscil to bagno. Ot prawdziwa menda. I w dodatku krajowa. "draznia komentarze emigrantow - nie daliscie rady nic zrobic to teraz nie drzyjcie lacha. tak samo, albo gorzej, bylo jak mieliscie swoje piec minut, tu, na miejscu! latwo uciec i narzekac z duzej odleglosci. a popatrzcie kiedys obiektywnie na kolejke przed odlotem ze stansted - wstyd i zenada, pieprzone noworysze!"

  • 01.09.08, 14:39
    zły Polak, niedobry

    plus pewien drobiazg.każdy kto kupuje pastę do zębów, proszek do prania, czy inne wyroby w PL i np. w Niemczech widzi różnicę jakości. bardzo dużą różnicę. Jeśli towar w PL jest znacznie słabszy i wymaga użycia go w ilości o 30-100% wiekszej, rzeczywista różnica ceny szybuje pod chmury. 5 albo 6 lata temu koncerny przyciśnięte do muru przyznały że stosują taką politykę u nas. ówczesny ani późniejsze rządy pominęły to milczeniem.

  • 01.09.08, 14:41
    Lolo

    Jestem w Polsce przez 2 tyg. i obserwuje cenowy bandytyzm. Wprawdzie sprzedaje sie tu podobne/te same towary, ale infrastruktura jest tu w 90% sredniowieczna, nie mowiac o chamstwie, pchaniu sie wszedzie, zanieczyszonym powietrzu ... i ... i ... i

  • 01.09.08, 14:43
    POlitycy

    POlitycy = POkomunistyczni LIchwiarze TYrani CYniczni

  • 01.09.08, 14:44
    haha

    zloty kraj zeby sie szybko dorobic!!!

  • 01.09.08, 14:45
    menda

    robert, spojrz obiektywnie - do czego prowadza komentarze w stylu: tu jest do dupy, ale bagno, dobrze ze mi sie udalo, wiedzialem ze tak bedzie? do nikad, tu jest jak jest, i tylko od nas zalezy jak bedze, bo sami tworzymy to co jest i bedzie. te komentarze wkurzaja mocno, szczegolnie tyh co tu zostali i niekoniecznie sa maksymalnymi niedojdami.

  • 01.09.08, 14:54
    Artie

    Jest drogo bo kupujecie. Przestańcie kupować to cena spadnie. Takie jest prawo rynku

  • 01.09.08, 14:56
    peter

    Jak możliwe są podwyżki żywności; mąki, chleba, mięsa, skoro jest urodzaj, a ceny np. zbóż niższe o jakieś 25% od ubiegłych. Przecież, to jest paranoja, nie do utrzymania. Już zaczyna spadać, tylko "po cichu", bo jakoś gazeciarze nie chcą o tym pisać. Robią wręcz wszystko, żeby było drogo.

  • 01.09.08, 15:12
    rt

    Latwo sie pieklic, lepiej jednak zrozumiec, jaki ekonomiczny mechanizm pozwala na zawyzanie marz. Niedostatek konkurencji? Polaka ma liczne hipermarkety, male sklepy spozywcze i targowiska. Czasem zly nawyk sprzyja inflacji. Np Skandynawowie nie kwapia sie, zeby szukac tanich sklepow i majaw rezultacie wysokie ceny . Amerykanie zas w wielu znanych mi stanach uwazaja na ceny. Np towary przecenione lub promocje szybko znikaja. Stad i ceny sa nizsze.

  • 01.09.08, 15:14
    rt

    Latwo sie pieklic, lepiej jednak zrozumiec, jaki ekonomiczny mechanizm pozwala na zawyzanie marz. Niedostatek konkurencji? Polaka ma liczne hipermarkety, male sklepy spozywcze i targowiska. Czasem zly nawyk sprzyja inflacji. Np Skandynawowie nie kwapia sie, zeby szukac tanich sklepow i majaw rezultacie wysokie ceny . Amerykanie zas w wielu znanych mi stanach uwazaja na ceny. Np towary przecenione lub promocje szybko znikaja. Stad i ceny sa nizsze.

  • 01.09.08, 17:54
    ArturO

    Nie jest ważne ile kosztuje wyprodukowanie czegoś, ale ile klient jest w stanie za to zapłacić. Niestety Polacy za jedzenie są w stanie dużo płacić. www.moj-news.pl

  • 01.09.08, 19:33
    bart

    Ktos kto to pisze nie ma pojecia o sytuacji w Niemczech: "a zasiłek dla bezrobotnych wynosi aż 700 euro. " po pierwsze kwota bezrobocia zalezna jest od zarobkow i wynosi ona 67% pensji. A zasilek, dla kogos komu sie bezrobocie nie nalezy, wynosi 311 Euro na osobe. Tylko zanim sie ktos zacznie tymi kwotami zachwycac, to niech sobie uswiadomi, ze taka ilosc pieniadza moze nie wystarczyc na pokrycie kosztow mieszkania i zycia, ktore sa jednak jeszcze duzo drozsze od tych w Polsce. "Obiady dla najuboższych za jedno euro robią tam furorę," a o czyms takim nie slyszalem!! Waznie by nie mylic w tym co sie pisze Niemiec wschodnich i zachodnich, bo to kolosalna roznica.

  • 11.09.08, 11:19
    milo

    ja zyje w niemczech od 7 lat. to jest prawda ze na jedzenie wydaje sie okolo 10-15% zarobku - ja wydaje okolo 200 euro w miesiacu. jak jestem w polsce to porownuje ceny-i musze stwierdzic ze wszystko jest drozsze niz tutaj. przyklad kawa Lavazza espresso- w niemczecz place 3, 40 wpolsce 25 zl-to jest 8 euro...przykladow mozna dac o wiele wiecej. a co do bezrobotnego w niemczech-to nalezy sie 1 rok i wynosi 70% prozent zarobku. ale potem przysluguje tzw: Hartz IV i to wynosi minimum 365 euro na jedzenie plus panstwo przejmuje koszty za mieszkanie. zalezy ile placisz za mieszkanie to tyle dostajesz od panstwa. naturalnie z ograniczeniami. na jedny bezrobotna osobe przsuguja do 47 metrow kwadratowych. tak ze hartzIV wynosi od 690 euro do 750 ( a wiec 2300zl do 2500). uwierzcie mi ze tak jest bo pracuje tu w urzedzie

  • 19.09.08, 10:19
    piotr

    A złodzieje okradają nas jeszcze za pomocą podatku BELKI .

  • 19.09.08, 10:23
    jarek

    Drożyzna - bo w Słowenii euro wprowadzili .

  • 02.12.09, 04:18
    Kawa

    Polski rząd to frajerzy jakich niema nigdzie w świecie! Sprzedali majątek narodowy prywatyzacje by łatać dziurę w budżecie:( Pytanie jak możliwe, iż garstka rządzących wiele miliardów wylała w kanał na tle 38mln obywateli? Na nic nie ma pieniędzy na co my płacimy składki z penji? Każdy żecz którą kupimy ma 22%vat którą oddajemy państwu skandal polski rządzie który rozkradasz białymi rękawiczkami!!!

  • 28.05.10, 12:49
    qgiTfdvdLDxiADKlczp

    6pklnh edmwhxcnwrru, [url=http://jogrzokegsnx.com/]jogrzokegsnx[/url], [link=http://jvoyhxtuuwob.com/]jvoyhxtuuwob[/link], euytowegbyiv.com/

Motodziennik

Najczęściej komentowane

Najczęściej czytane