Ortodonta źle dobrał aparat? Masz prawo do odszkodowania
Fot. SXC/djinas
Lekarze uważają się często za zwolnione z jakiejkolwiek odpowiedzialności święte krowy. Na szczęście od nich także można domagać się odszkodowań za popełnione błędy.
Przez dwa lata leczyłam się u ortodonty, wydałam około 2000 zł, a wada zgryzu nie została zlikwidowana. Po przeprowadzce do innego miasta postanowiłam poszukać nowego ortodonty. Od niego dowiedziałam się, że aktualny aparat nie był prawidłowo dobrany do mojej wady i dlatego ona nadal występuje. Nowy ortodonta stwierdził, że może mi wystawić opinię na ten temat potwierdzającą stan mojego zdrowia.
Klientka pyta:
Proszę o podpowiedź, co mogę zrobić, żeby odzyskać pieniądze za wcześniejsze leczenie. Jest to dla mnie duża kwota, bo jestem jeszcze studentką i nie mam stałych dochodów. (...) Leczenie było prywatne. Nie mam kartoteki leczenia, jedynie kartki z datami wizyt oraz rachunek za sam aparat ortodontyczny, ale nie mam innych rachunków za każdą wizytę. Proszę o poradę.
Skoro leczenie było prywatne, lekarz odpowiada za wyrządzoną szkodę jak każdy przedsiębiorca. Dlatego Marek Janczyk, miejski rzecznik konsumentów w Poznaniu, odpisał:
Podstawę odpowiedzialności stanowi art. 471 kodeksu cywilnego, zgodnie z którym dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania. Odpowiedzialność ta jest oparta na zasadzie winy. W związku z tym w razie sporu będzie musiała pani udowodnić, że aparat został nieprawidłowo dobrany.
Będzie musiała pani również wykazać wysokość poniesionej szkody, tj. koszty źle dobranego aparatu i koszty jego założenia. Proponuję wystąpić na piśmie z roszczeniem o odszkodowanie, do którego proponuję dołączyć kopię opinii potwierdzającej stan zdrowia i źle dobrany aparat.
Możliwe będzie więc odzyskanie pieniędzy za sam aparat. Udowodnienie kosztu wizyt to większy problem - nie ma rachunków. To zresztą nie dziwi. Niewielu lekarzy daje swoim pacjentom paragony.
wow












