Fot. Flickr/kumon/lic. CC Attribution 2.0 Generic
Jedna z naszych czytelniczek wyszła niedawno za mąż. Gratulujemy! Niestety małżeńskie szczęście zakłócił Polbank, który przez 4 miesiące nie był w stanie wprowadzić nowego nazwiska klientki do bazy danych.
Pani Anna napisała:
W czerwcu br założyłam konto oszczędnościowe w Polbanku. Konto zakładałam na stare nazwisko, ale po ok. 2 tyg przyszłam do placówki z prośbą o zmianę. Dostałam potwierdzenie, że dane zostały zmienione, ale niestety tylko na moim papierze.
Niestety do dziś - minęły 4 miesiące - nadal nie zaktualizowano nazwiska klientki:
Za każdym razem spędzam w banku min 0,5 godziny i znoszę oburzenie pracowników dlaczego nie mam jeszcze zmienionych danych. Nawet wczoraj podałam mój nowy dowód w celu wystawienia karty, niestety pani nawet chyba na niego nie spojrzała, bo kartę dalej wystawiła na stare nazwisko.
Kiedy pani Anna zwróciła na to uwagę, została zbesztana za... niepoinformowanie o zmianie nazwiska:
Po raz kolejny musiałam siedzieć i czekać na zmianę danych w programie, dostałam kolejne potwierdzenie o zmianie do mojej kolekcji (będę miała czym palić na zimę) z obietnicą, że dziś będzie już zmienione, najpóźniej na drugi dzień) ale niestety po zalogowaniu się na stronie banku dalej nie widzę zmian.
Skontaktowaliśmy się już z klientką w celu ustalenia optymalnego sposobu załatwienia sprawy. Więcej informacji - w najbliższych dniach.
Aktualizacja:
Skontaktowaliśmy się z biurem prasowym banku. Przekazaliśmy także dane klientki - za jej zgodą. Czekamy na odpowiedź.
Aktualizacja - 16.10:
Po niemal dwóch tygodniach pani Anna poinformowała nas, że jej dane wreszcie zostały zmienione.
wow












