Opłakane skutki nieprzeczytania regulaminu promocji
Fot. SXC/playboy
Jeden z naszych czytelników poskarżył się na rzekomo nieuczciwe praktyki pewnej firmy hostingowej. Nie przeczytał regulaminu więc "niechcący" zobowiązał się do opłacania serwera przez trzy lata.
Pan Jakub kupił w firmie domenę za 5 groszy. Do tego serwer za 15 złotych. Sądził, że są to wszystkie opłaty, które poniesie w ciągu roku korzystania z usługi. Niestety, po trzech miesiącach przyszła do niego faktura. Okazało się, że promocyjny okres to tylko jeden kwartał. Po tym czasie trzeba dopłacić kilkaset złotych za kolejne 9 miesięcy. Co więcej, umowa obowiązuje łącznie przez 3 lata.
Klient stwierdził, że wprowadzono go w błąd. Uznał, że firma hostingowa stosuje "rażąco wygórowane kary umowne", co jest zabronione przez kodeks cywilny. Skontaktowaliśmy się z dostawcą usługi - okazało się, że żadnej kary w kontrakcie nie było. Kupujący musiał po prostu zapłacić za pełne 3 lata, aby uwolnić się od umowy.
Przedstawiciel firmy powiedział, że promocja tak naprawdę nie różni się niczym od ofert prezentowanych przez operatorów komórkowych. Klient otrzymuje dotowany serwer i w zamian za to musi przez jakiś czas korzystać z usługi. Wszystko jest zapisane w regulaminie promocji, którego klient nie przeczytał - jak sam przyznał w wysłanym do nas piśmie.
Pan Jakub napisał:
Jeśli klient zna oryginalne ceny - nie promocyjne - i akceptuje je, to decyduje się świadomie na zakup. Jeśli jest skuszony strasznie niską ceną i nie podejrzewa nic - bo wierzy w uznaną renomę firmy, która przecież nie "naciąga" swoich klientów - jest skłonny podpisać regulamin bez czytania (co wg badań czyni 75% internautów dokonujących zakupów przez sieć, ponieważ z uwagi na brak problemów i ogólną uczciwość firm oferujących usługi przez internet wyrabia się wśród nich intuicyjne zaufanie, a czytanie obszernych regulaminów jest czasochłonne i trudne).
Próbowaliśmy sami "na próbę" zamówić domenę i serwer przez stronę dostawcy. Od razu zauważyliśmy link do regulaminu promocji. Nie był on w żaden sposób ukryty. Po najechaniu na nazwę produktu pojawił się także dymek ze skróconymi zasadami oferty. Wyraźnie napisano tam, że cena obejmuje tylko pierwsze trzy miesiące przy podpisaniu umowy na dwa lata (niedawno skrócono czas trwania kontraktu).
Można się spierać, czy firma hostingowa postępuje właściwie stosując takie - dość ostre - zasady promocji. Ale w tym przypadku klient może mieć pretensje tylko do samego siebie. Nie przeczytał regulaminu, nie pamiętał o zasadzie ograniczonego zaufania. Jak widać, skutki tej łatwowierności były opłakane.
Aktualizacja:
Pan Jakub uzupełnił jeszcze swoją wypowiedź:
Rzeczywiście, przy możliwości kupna domeny w cenach promocyjnych widnieje link do regulaminu, później jest następny link do cennika, w którym ceny są wzięte z kosmosu. W regulaminie można też znaleźć informacje, że cena promocyjna jest ceną tylko na trzy miesiące, a później trzeba płacić więcej, ale nie ma informacji ile, i że cena będzie tak wysoka.
Gdy ja podpisywałem umowę z firmą, w regulaminie nie była podana żadna z powyższych informacji. Dopiero po zainteresowaniu się mediów całą sprawą, firma na bieżąco wprowadza zmiany w regulaminie. Robią to po to, żeby ratować swoją reputację.
wow/alert24.pl
Czytaj także:
Solidny, piękny, uniwersalny - Benchmade 710 Mc Henry & Williams
Z powodu mgły WizzAir porzucił pasażerów na lotnisku
Nie może mieć neostrady, bo przestał być "kilentem kluczowym"
Pasażer żąda odszkodowania za opóźniony lot
Ludzie czekają na paczki tygodniami! Jak to możliwe?
Lukas Bank oddaje pieniądze i przeprasza okradzionego klienta
Komentarze:
-
14.10.08, 17:09
asdftak to juz bywa, gdy ktos mysli ze dadza mu cos za (pol)darmo....
-
15.10.08, 08:20
domenyale nigdzie nie powiedziano, ze to potem bedzie kosztowac kilkaset razy drozej...
-
15.10.08, 09:53
DariuszPorównanie tej promocji do promocji operatorów komórkowych jest chybiona. Klient korzystający z promocji w sieci komórkowej otrzymuje towar (aparat telefoniczny) za obniżoną cenę. W zamian za to zobowiązuje się do korzystania z usług operatora przez określony okres czasu. W przypadku rezygnacji pozostaje mu ów telefon. W przypadku usług hostingowych zaprzestanie korzystania z usług nie wiąże się z żadnymi obciążeniami dla dostarczyciela tych usług. Dlatego tych dwóch promocji nie można ze sobą porównywać.
-
15.10.08, 09:57
chodzi o firme DOMENY.PLw "regulaminie" nie bylo zadnych cen! karą jest cena za "uwolnienie się od umowy", tylko sie nie nazywa wprost karą. "przedstawiciel firmy" jest juz wyuczony, poniewaz co chwile musi odpierac ataki mediow i setek niezadowolonych klientow, ktorzy dali sobie dorzucic "serwer za 1zl". pytam po co sie podaje cene 5gr albo 1zl skoro usluga jest o wiele wiele drozsza???? PO TO, ZEBY JAK NAJWIECEJ LUDZI WPADLO W PULAPKE REGULAMINU A POTEM NIECH PLACA ZA NIEUWAGE!
-
15.10.08, 10:51
ThinkerTak się składa, że wszyscy normalni operatorzy stosują zasadę 1 rok w promocji, ale 2 rok musisz kupić bez promocji. Nikt nigdy nie każe za domenę płacić na 3 miesiące! Zawsze płaciło się za rok. Ale niech ten artykuł będzie przestrogą dla osób kupujących w firmach krzakach, których pełno na rynku domenowym w Polsce. Sam kiedyś wpakowałem się w taką firmę i nigdy więcej już nie kupię domeny od niesprawdzonego providera.
-
15.10.08, 11:16
Marcinproblem w tym, że domeny.pl to nie krzak. firma działa już ponad 10 lat na rynku usług hostingowych. dotychczas nie stosowali takich praktyk, dopiero od pewnego czasu (ok. 2 lat) zaczęli. wyglada to tak, jakby pracownicy dzialu marketingu chcieli od srodka zepsuc opinie o firmie i doprowadzic do bankructwa. zastanawia mnie gdzie jest zarzad tej firmy i kto u nich wewnetrznie akceptuje te promocje i regulaminy.
-
15.10.08, 18:14
O DOMENY.PLNIE WOLNO PLACIC IM NIC. SAMI NIECH UDOWODNIA, ZE IM SIE NALEZY. A TEGO NIE ZROBIA BO MAJA PRZECIW SOBIE MNOSTWO LUDZI I INSTYTUCJI. TO ZENADA ZE W XXI WIEKU TAKIE FIRMY DZIALAJA!!!! ZE TEZ NIE MA BATA NA TAKIE PRAKTYKI
-
15.10.08, 18:57
minijeszcze rok temu nie bylo jasno napisane w regulaminie ze trzeba bedzie placic przez 3 lata. usługa nazywala sie "serwer jakistam", dodawalo sie do koszyka, pozniej do kasy, widnial zapis "serwer jakistam" okres 3 miesiace, cena 15 zł i byl przycisk zatwierdz. Jak sie kupuje telefon w promocji to wiesz ile bedziesz placil przez trzy lata abonamentu. a tu bedziemy placic tyle ile im sie wymysli, tzn zgodnie z aktualnym cennikiem, czyli rownie dobrze moga wystawic po pierwszym roku 5000zł. to jest oszustwo
-
15.10.08, 19:38
TO DOMENY.PLa ta firma od dluzszego czasu modyfikuje regulaminy,. zapisy i wyjasnienia tak, aby nikt sie nie mogl doczepic. teraz to niby sa czysci. ale wczesniej nabrali na swoje promocje wystarczajaco ludzi. niektorzy placili ponoc ponad 3000 za zerwanie umowy! czujecie????
-
16.10.08, 13:14
ObserwatorCzy ten post to pisał pracownik Domeny.pl? Już z pewnością ponad 2 lata klienci skarżą się na, jak to mówią, nieuczciwe i oszukańcze praktyki firmy Domeny.pl. Nie mnie osądzać czy firma działa zgodnie z prawem czy nie. Z pewnością jednak jeśli firma widzi problem powinna WYRAŹNIEJ OPUBLIKOWAĆ INFORMACJĘ o warunkach zawierania umowy. Dlaczego tego nie robi? Z pewnością nie dlatego, że jest to zgodne z prawem - jest niejasne i są na to WYRAŹNE I JEDNOZNACZNE DOWODY - CAŁA MASA NIEZADOWOLONYCH KLIENTÓW. ...... a co do dymku - przyczytać w nim można, że kolient zobowiązuje się przedłużyć umowę o kolejne 9 miesięcy - a nie że na 3 lata. Jest to oczywiste wprowadzanie w błąd. Więcej dociekliwości panie autorze.
-
23.10.08, 03:20
te domeny.plMnie te tak naciagneli. Jak zamawialem adresy domen, nie bylo zadnych dymkow ani odnosnikow do regulaminu, a serwer za 1zl byl juz automatycznie odhaczony jako zamawiany i trzeba bylo go odhaczyc, zeby sie wycofac z pseudopromocji. Ja tego nie zrobilem, i teraz domeny.pl napastuja mnie fakturami pro-forma i wezwaniami. a im sie nic nie nalezy, bo ja u nich nie zamawialem serwera na 3 lata!
-
24.10.08, 17:54
fasZbojkotowc.Wysylac informacje o oszustach do znjomych.Pracownikow firmy zabic
-
26.10.08, 23:17
JUSTICEBANDA OSZUSTOW - NIE PLACCIE IM NICZEGO. NIE NALEZY IM SIE NAWET ZLOTOWKA.. WKROTCE TO ONI BEDA PLACIC...
-
29.10.08, 19:44
znawcaPracownicy tej firmy to chyba idioci. Porównują się do operatorów komórkowych, ale sami w przeciwieństwie do nich, nie wysyłają umowy i regulaminy na adres domowy i nie wymagają podpisu. Ja niczego nie podpisywałem, więc "Umowa" jest nieważna...
-
29.05.10, 01:00
NRAsyHtYKbRnrh kkryqdkvkcyb, [url=http://wcbxpdgmdpba.com/]wcbxpdgmdpba[/url], [link=http://qqhwkayhyeqs.com/]qqhwkayhyeqs[/link], qdaqolbrzjcf.com/














Dodaj swój komentarz: