Użytkownicy mają problemy z aukcjami na Allegro
fot. AG
Użytkownicy popularnego serwisu aukcyjnego narzekają na problemy techniczne. Nie otrzymują powiadomień o kończących się aukcjach, nie dochodzą do nich podsumowania po aukcjach, sprzedający nie mogą wystawiać ponownie przedmiotów. Allegro twierdzi, że problemy nie występują w skali masowej.
Alert24 dowiedział się o kłopotach z działaniem serwisu aukcyjnego od jego użytkowników:
- Nasilają się problemy techniczne serwisu aukcyjnego Allegro. Użytkownicy nie otrzymują powiadomień o kończących się aukcjach, nie dochodzą podsumowania po aukcjach, sprzedający nie mogą wystawiać ponownie przedmiotów - poinformował Alert24 pan Leszek.
Na forum serwisu cała masa wpisów - "Nie widać zdjęć wystawianych przedmiotów", "nie ma miniaturki". Użytkownicy złoszczą się na to, że niektórych aukcji nie widać w Internet Explorerze, psioczą też, że nie zmienia się status aukcji na zakończoną. Większość wpisów pochodzi z kilku ostatnich dni.
- Winą można obarczać niewydajne serwery, które najwyraźniej z jakiegoś powodu przestają sobie radzić. Czy w takim przypadku atak hakerski nie jest łatwiejszy do przeprowadzenia? A może właśnie jesteśmy świadkami takiego ataku? - zaniepokoił się pan Leszek.
Pamiętamy przeciążone serwery portalu nasza-klasa, który w czasie swojej największej popularności, nie mógł pracować. "Nasza-klasa ofiarą własnego sukcesu" - pisały wówczas gazety.
- Serwis Allegro.pl jest przygotowany do znacznie większego ruchu niż odnotowujemy w tej chwili. Nasze serwery zostały zakupione z myślą o przyszłości. Nie ma więc mowy o problemach, jakie miała niedawno Nasza-Klasa.pl - wyjaśnia Alertowi24 Patryk Tryzubiak, rzecznik Allegro.pl. - Nie ma również mowy o żadnym ataku hakerskim.
Rzecznik twierdzi, że problemy wskazane przez Alert24 nie zaistniały w skali masowej. I być może były to pojedyncze wypadki, na które Allegro.pl nie ma wpływu (problemy po stronie dostawcy internetu, itp.).
hci, Alert24.pl
Czytaj też:
Kinder Bueno White - biała czekolada jest bardziej tłusta, więc skąd ta "lekkość"?
Zrezygnował z usługi, ale Era naliczyła mu 50 tys. złotych
Poczta Polska: klienci protestują przeciw kolejkom
Taksówkarz nie udzielił pomocy klientce poszkodowanej w wypadku
Autokomis nie chce zwrócić zaliczki
Jeśli Pekao nie odda pieniędzy, będzie proces












