Gazeta.pl > Wyhacz >  wyhacz

Ultimatum Itaki: Dopłać za wycieczkę albo stracisz 20 procent

Tajlandia turystyka

fot. AG

Biuro podróży Itaka poniosło o kilkaset złotych ceny prawie wszystkich zagranicznych wczasów z katalogu "Zima 2008/2009". Jeśli klient nie zgodzi się na podwyżki, straci część wpłaconych pieniędzy.

Na "wycieczkę życia" z Itaką postanowił wybrać się czytelnik "Gazety Wrocław" Marek Trzęsicki. Teraz żałuje.

- W sierpniu za prawie osiem tysięcy złotych razem z kolegą wykupiliśmy wycieczkę do Tajlandii. Po dwóch miesiącach przyszło do nas bezosobowe pismo o podwyżce. Każdy z nas musi dopłacić po 700 zł. Gdy dodaliśmy do tego koszty wizy i szczepień, koszt wycieczki zdecydowanie przerósł nasze wcześniejsze kalkulacje - mówi pan Marek.

Gdy klient nie chce dopłacić do ceny wycieczki, może z niej zrezygnować. Biuro pobiera jednak 20 procent początkowej ceny jako rekompensatę za wycofanie się z umowy.

Itaka uzasadnia podwyżki "ciągłymi wahaniami cen ropy" i "wzrostem kosztów transportu". Jednak w porównaniu z końcem 2007 roku, kiedy wydawano katalog, wartość jednej baryłki ropy na giełdach amerykańskich spadła z ponad 100 dolarów do niewiele ponad 60.

- Wina nie leży po naszej stronie - zapewnia Piotr Henicz, rzecznik Biura Podróży Itaka. - Przewoźnicy chcą odrobić straty poniesione w czasie, kiedy ceny paliw były bardzo wysokie i dlatego teraz podwyższają ceny biletów. Zabezpieczają się na przyszłość.

Marek Trzęsicki wysłał do Itaki pismo z prośbą o ujawnienie dokładnych przyczyn tak wysokich dopłat, ale biuro nie zgodziło się na to, wykręcając się tajemnicą handlową.

- Każda przyczyna zmiany już zawartej z klientem umowy musi być udokumentowana. Zwłaszcza gdy podane wyjaśnienie wzbudza takie kontrowersje - mówi "Gazecie" miejski rzecznik praw konsumenta dr Jerzy Barański.

Pan Marek w dalszym ciągu nie rozumie, dlaczego ma dopłacić 700 zł. Jeśli zrezygnuje z wycieczki, straci aż 20 procent wpłaconej już sumy.

Nie wszystkie biura podróży są tak pazerne jak Itaka. Na przykład Rainbow Tours, jeśli podwyższają cenę, dają klientom możliwość wycofania się z umowy bez ponoszenia kosztów.

 

hci, "Gazeta Wyborcza Wrocław"

Czytaj też:

Telewizor Samsung LE32A330 LCD - atrakcyjny, w niskiej cenie

Obiad w eleganckiej restauracji też można reklamować!

Rewolucyjna czujność mBanku

Uwaga na podwójne doładowania w Erze

Sprawdź, czy twój bank nie zawyża spreadu walutowego

Świąteczna promocja w Carrefourze tylko dla Polaków?

 

 

 

 

 

 

 

 

Foto Wyhacz
Motodziennik

Najczęściej komentowane