fot. AG
14 lutego przedstawiciele mBanku spotkali się z klientami niezadowolonymi z warunków kredytów hipotecznych. Walentynkowa atmosfera najwyraźniej pomogła - zawarto porozumienie.
Spotkanie miało miejsce w Łodzi, gdzie znajduje się centrala mBanku. Celem było zawarcie ugody z klientami tak zwanego "starego portfela". Oprocentowanie ich pożyczek jest ustalane przez zarząd banku i nie uległo w ostatnim czasie obniżeniu mimo spadku stóp procentowych w Szwajcarii.
Jak pisze w poniedziałek serwis PRNews:
Podczas dyskusji pojawiły się propozycje, aby mBank doceniał zaangażowanie i aktywność klientów oraz rozważył rezygnację z części swojego zysku. Dodatkowo klienci podkreślali, że każdy przypadek należy traktować indywidualnie - tak, aby dla każdego klienta znaleźć korzystne rozwiązanie. Te czynniki stały się elementami wyjściowymi w przygotowaniu propozycji mBanku.
Klientom zaoferowano między innymi obniżenie marży - wcześniej mówiono o rekordowych 3% - przy przechodzeniu na nowe zasady. Warunkiem jest "aktywne korzystanie z usług mBanku". Dodatkowo zaproponowano wydłużenie okresu kredytowania.
Do końca marca mBank planuje zaprosić wszystkich zainteresowanych klientów do Centrów Finansowych i zrealizować w praktyce ten kompromis. W akcji mogą wziąć udział nawet te osoby, które już przeszły na nowe zasady według pierwszego, mniej korzystnego wariantu.
Pozostaje mieć nadzieję, że w tej ofercie nie będzie żadnych nowych "haczyków". Jeśli klienci poczują się po raz kolejni oszukani mogą przerwać zawieszenie broni.
Aktualizacja:
Jednak nie ma zgody między klientami a bankiem. Więcej informacji tutaj.
wow












