fot. AG
6 spośród 24 przeanalizowanych przez porównywarkę finansową TotalMoney banków musi obniżyć oprocentowanie pożyczek gotówkowych. Przekracza ono maksymalny poziom 22% ustalony w wyniku ostatniej obniżki stóp.
Od 26 lutego obowiązują nowe stopy procentowe NBP, w tym stopa lombardowa na poziomie 5,5%. Czterokrotność stopy lombardowej NBP wyznacza maksymalną, dopuszczoną w tzw. ustawie antylichwiarskiej wysokość oprocentowania, które mogą pobierać banki od kredytów udzielanych swoim klientom.
Najszybciej na decyzję RPP zareagowały banki BPH, CitiFinancial i Invest Bank, obniżając oprocentowanie pożyczek o 1 pp. Niższe o 0,75 pp. odsetki zapłacimy także w agencjach i u pośredników PKO BP, ale w oddziałach banku ciągle jeszcze pozostało ono na niezmienionym poziomie. Do obniżenia oprocentowania zobowiązane są jeszcze BZ WBK (obecnie oprocentowanie do 22,99%), GE Money Bank (obecnie do 22,60%), Dominet Bank (obecnie do 23%), AIG Bank (obecnie do 23%) oraz Getin Bank (obecnie od 22%).
Do poziomu 22% musi obniżyć się także oprocentowanie kart kredytowych w takich bankach, jak BPH (obecnie 22,9%); GE Money Bank (obecnie dla transakcji bezgotówkowych 22,6%); Pekao SA (obecnie 23%); Cetelem Bank (obecnie 22,98%); Lukas Bank (obecnie 23%); Citi Handlowy (obecnie 22,92%); Bank Millennium (obecnie 23%); mBank (obecnie do 23%); HSBC (obecnie 22,9%).
Tomasz Litwiniuk, główny analityk TotalMoney, podsumował:
Warto pamiętać, że obniżka stóp procentowych przez RPP nie wpływa na obniżenie oprocentowania we wszystkich bankach. Obliguje ona tylko te banki, w których poziom oprocentowania przekracza czterokorotność ustalonej stopy lombardowej.
Zmiany w wysokości odsetek odczują więc tylko te osoby, które zaciągnęły pożyczki w bankach stosujących najwyższe oprocentowanie, np. BPH pod wpływem dwóch ostatnich obniżek stóp procentowych (z 27 stycznia i z 25 lutego) obniżył oprocentowanie już o 4%, a mimo to jest ono wyższe niż w Volkswagen Banku (...) (17,7%).
wow












